Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
Strona główna Język angielski The most inspiring experience of my life - Najbardziej inspirujące doświadczenie mojego życia

The most inspiring experience of my life - Najbardziej inspirujące doświadczenie mojego życia

The most inspiring event of my life was in fact a painful one. It was a break up with my boyfriend.

We have been together for almost two years. We had plans to start living together and, later on, to spend together the rest of our lives. At least I thought so.

Actually, things had been getting worse and worse between us for a few months already, but I still believed that everything would get better after we finally reside together. The bad atmosphere did influence me in a bad way, my mood got worse and it also didn't make things between us better. And eventually, one day he just told me that he had come to the conclusion that we weren't meant for each other, and after that we decided to split up.

That was a real shock for me. At the beginning I cried a lot. After three days of despair I suddenly thought to myself: „I am neither the first nor the last dumped girl in the world. Why am I making such a pathetic person of myself losing the rest of my dignity, crying here like a silly little child? I am an adult person, I can handle this!”.

Then I started to do really lots of things in order to have no time to think about my ex-boyfriend. I felt an inner power to start making my dreams come true. I have always dreamed about singing, but I was...

Tłumaczenie

Najbardziej inspirujące wydarzenie mojego życia było tak naprawdę bolesne. Było to rozstanie z moim chłopakiem.

Byliśmy ze sobą od prawie dwóch lat. Mieliśmy plany, by razem zamieszkać i, dalej, by spędzić ze sobą resztę życia. Przynajmniej ja tak myślałam.

Tak naprawdę psuło się między nami już od kilku miesięcy, ale wierzyłam, że wszystko się poprawi, gdy w końcu zamieszkamy ze sobą. Zła atmosfera jednak wpływała na mnie źle, mój nastrój się pogarszał, co także nie przyczyniało się do poprawy sytuacji między nami. I ostatecznie, pewnego dnia on powiedział mi po prostu, że doszedł do wniosku, że nie pasujemy do siebie, po czym postanowiliśmy się rozstać.

To był dla mnie prawdziwy szok. Na początku sporo płakałam. Po trzech dniach rozpaczania nagle pomyślałam sobie: „Nie jestem pierwszą ani ostatnią porzuconą dziewczyną na świecie. Czemu robię z siebie taką żałosną osobę i tracę resztki godności płacząc niczym małe, głupiutkie dziecko? Jestem dorosła, poradzę sobie z tym!”.

Wtedy rzuciłam się w wir zajęć, by nie mieć czasu na myślenie o byłym chłopaku. Poczułam w sobie siłę, by zacząć spełniać własne marzenia. Od zawsze marzyłam o tym, by śpiewać, ale zawsze byłam też zbyt nieśmiała, by śpiewać przed ludźmi. Ale wtedy, gdy doświadczyłam bólu innego rodzaju, pomyślałam, iż w porównaniu do tego mój strach przed ludźmi jest niczym. I znalazłam zespół poszukujący wokalistki. Zostałam zatrudniona, więc sądzę, że nie mogło być znowu tak źle. Musiałam zmierzyć się z obowiązkami będąc członkiem zespołu muzycznego – musiałam układać linie wokalne do piosenek i pisać teksty. Jednakże wszystko, przez co przeszłam przedtem, okazało się być wielką inspiracją do twórczości. Przeniosłam wszystkie doświadczenia związane z moim byłym związkiem i jego zakończeniem do mojej muzyki.

Chciałabym podsumować to powszechnie znanym stwierdzeniem – cierpienie uszlachetnia. Moje cierpienie popchnęło mnie do przełamania swych lęków i spełniania marzeń, i było naprawdę tego warte. Teraz, jako lepsza i bardziej doświadczona osoba, poznałam innego chłopaka, z którym obecnie się spotykam. Mam nadzieję, że cokolwiek z tego wyniknie, uczyni mnie lepszą i silniejszą.

Podobne wypracowania