Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
Strona główna Język angielski Description of party - Opis imprezy

Description of party - Opis imprezy

It was my last year of high school. At the end of it I was supposed to pass a series of exams if I wanted to continue my education at a university. There's a custom that a hundred days before the first exam third year students have a prom. It usually takes place in January. And so it did. We were told that January 26th would be the day.

Finally the big day came. I wore my perfectly chosen dress, had my hair done and wore a wonderful make-up. In fact all the girls did as well. The ball began with a customary polonaise dance. After the official part, the real fun started. We were dancing until we were breathless. And then we were dancing until we'd drop. At midnight, it was time for the show that students had prepared – jokes on school, teachers, headmaster and forthcoming exams filled the atmosphere. Having laughed at all this, we kept on dancing. Of course there were food and drinks provided. It all was delicious but we didn’t pay much attention to it.

The party ended at 5 am only because the band wouldn’t play any longer without falling asleep. This was not the end of our celebration, though. After getting some sleep at homes, we came back on the next evening. Still tired and with our feet hurting we danced the entire night again. What I must admit is that this has been the best party I have ever been to. I certainly would like to experience it again and I will never forget it.

Tłumaczenie

To był mój ostatni rok w liceum. Na jego koniec miałam zdać serię egzaminów, jeśli chciałam kontynuować edukację na uniwersytecie. Jest zwyczaj, że sto dni przed pierwszym egzaminem uczniowie mają bal. Zwykle odbywa się on w styczniu. I tak też było. Powiedziano nam, że będzie to 26-ty stycznia.

Wreszcie wielki dzień nadszedł. Miałam na sobie perfekcyjnie wybraną sukienkę, miałam ułożone włosy, świetny makijaż. W sumie wszystkie dziewczyny miały tak samo. Bal zaczął się zwyczajowym odtańczeniem poloneza. Po oficjalnej części zaczęła się prawdziwa zabawa. Tańczyliśmy do utraty tchu. A potem tańczyliśmy póki nie padliśmy. O północy nadszedł czas na program artystyczny przygotowany przez uczniów – żarty o szkole, nauczycielach, dyrektorze i nadchodzących egzaminach wypełniły atmosferę. Pośmiawszy się z tego wszystkiego, tańczyliśmy dalej. Oczywiście, mieliśmy zapewnione jedzenie i picie. Były pyszne, ale nie zwracaliśmy na to większej uwagi.

Zabawa skończyła się o 5 nad ranem tylko dlatego, że zespół nie zagrałby więcej, ponieważ padał z nóg. To nie był jednak koniec naszego świętowania. Po przespaniu się w domach, wróciliśmy następnego wieczora. Ciągle zmęczeni, z bolącymi stopami tańczyliśmy całą noc. Muszę przyznać, że to była najlepsza impreza, na jakiej byłam. Na pewno chciałaby ją powtórzyć i nigdy jej nie zapomnę.

Podobne wypracowania