Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
Strona główna Język angielski Fable - Baśń

Fable - Baśń

Once upon a time, there was a boy called Jack. Jack lived with his family in a small village. He had a big family. He had two older brothers and three younger sisters. His family was very poor and his parents had to work very hard to feed the whole family.

One day when Jack was coming back from school, he found a ring. It was a golden ring with a green stone. It was beautiful. He put the ring into his pocket and quickly went home. As soon as he got home, he showed the ring to his parents. They said that it must be a valuable ring and that he must give it back to the owner. However, Jack felt that the ring had some extraordinary power and he couldn’t just give it back. The next day when he came home from school, he told his parents that he had found the owner of the ring and that he had given it back. He felt bad about lying to his parents, but the slightest thought of loosing the ring made him feel even worse. Jack wore the ring on a chain around his neck. It was like a treasure for him. He couldn’t stop thinking about it. He took it everywhere he went.

A couple of weeks after he had found the ring, Jack went to a nearby town with his father. They came to the market to sell their crops. While his father bargained with the buyers, Jack walked around....

Tłumaczenie

Pewnego razu był sobie chłopiec zwany Jack. Jack mieszkał ze swoją rodziną w małej wiosce. Miał dużą rodzinę. Miał dwóch starszych braci i trzy młodsze siostry. Jego rodzina była bardzo biedna, rodzice musieli pracować bardzo ciężko, by nakarmić całą rodzinę.

Pewnego dnia gdy Jack wracał ze szkoły, znalazł pierścionek. Był to złoty pierścień z zielonym oczkiem. Był piękny. Schował pierścionek do kieszeni i szybko poszedł do domu. Jack pokazał pierścionek swoim rodzicom. Rodzice powiedzieli, że musi to być drogocenny pierścionek i że musi oddać go właścicielowi. Jednak Jack czuł, że pierścień ma jakąś nadzwyczajną moc i nie mógł go tak po prostu oddać. Następnego dnia powiedział rodzicom, że odnalazł właściciela i oddał mu pierścionek. Czuł się źle w związku z tym, że okłamał rodziców, ale najmniejsza myśl o stracie pierścienia powodowała, że czuł się jeszcze gorzej. Jack nosił pierścień na łańcuszku wokół szyi. Był dla niego niczym skarb. Nie mógł przestać o nim myśleć. Zabierał go ze sobą, dokądkolwiek szedł.

Kilka tygodni po tym, jak znalazł pierścień, Jack poszedł z ojcem do pobliskiego miasteczka. Przybyli na rynek, by sprzedać plony. Podczas gdy ojciec targował się z kupującymi, Jack spacerował. Nagle usłyszał, że ktoś go woła. Odwrócił się i zobaczył starą Cygankę. Była wróżką. Jack wyjął z kieszeni jedyną monetę, jaką miał i dał ją staruszce. Cyganka schowała monetę do torby i powiedziała chłopcu, żeby pokazał jej klejnot. Jack był zaskoczony, że staruszka wiedziała o nim. Niechętnie wyjął pierścień i pokazał go kobiecie. Następnie kobieta spojrzała na jego dłoń i zaczęła przepowiadać mu przyszłość. Powiedziała mu, że pierścień przyniesie mu bogactwo i chwałę, ale powiedziała mu także, że uczyni go nieszczęśliwym.

Następnie powiedziała mu, że będzie miał możliwość wyboru.  Może być bogaty I nieszczęśliwy, albo może być szczęsliwy będąc biednym. Zanim odeszła, ostrzegła go przed wielką mocą, jaką posiada pierścień. Jack był oszołomiony. Stał patrząc na błyszczący pierscień. Wtedy podjął decyzję – chciał być bogaty. Był pewny, że to ubóstwo uczyni go nieszczęśliwym. Jack założył złoty pierscień na palec. Wszystko zniknęło – ludzie, stragany, rynek. Nagle znalazł się w ogromnej sali, siedział na tronie. Spojrzał w lustro i zobaczył mężczyzne z koroną na głowie. Od tego dnia nie musiał przejmować się pieniędzmi ani jedzeniem. Żył w pałacu, rządził całym krajem. Miał piękną żonę i mądrych doradców.

Jednak pomimo wielkiego bogactwa, jakie posiadał, pomimo szacunku, jakim go darzyli ludzie, nie był szczęśliwy. Każdego dnia coraz bardziej żałował decyzji, którą podjął. Tęsknił za rodziną. To były jedyne osoby, które naprawdę go kochały. Teraz rozumiał, co było najważniejsze w życiu. To nie było złoto ani sława, ani nawet władza. To była miłość. W chwili, kiedy sobie to uświadomił, stało się coś dziwnego.  Wszystko zniknęło na chwilę, i nagle znów stał pośrodku tłumu ludzi. To był rynek. Był znowu chłopcem. Spojrzał na palec. Był na nim złoty pierścień. Ściągnął pierścień z ręki, wyrzucił go i pobiegł do domu, jak szybko tylko mógł.

TAGI: story

Podobne wypracowania