Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
Strona główna Język angielski Write a review of a film you think didn’t deserve money or success it had achieved ('Avatar') - Napisz recenzję filmu, który twoim zdaniem odniósł nieuzasadniony sukces kasowy („Avatar”)

Write a review of a film you think didn’t deserve money or success it had achieved ('Avatar') - Napisz recenzję filmu, który twoim zdaniem odniósł nieuzasadniony sukces kasowy („Avatar”)

Have you ever watched a film that had earned millions of dollars and that was recommended by everybody just to get disappointed? Well, I have. One of such films is James Cameron's 'Avatar'.

To start with, let me briefly reveal part of the plot. A human gets on the moon Pandora where Na'vi people live. He wants to take control over their mines of a very expensive ore. Of course having fallen in love with a Na'vi princess he abandons his plan. I have to admit that the special effects are hugely impressive. Nevertheless, there is simply too much of them compared to the content of the script. And the rest of the film is highly disappointing. The plot, which hardly develops, is excruciatingly tedious and predictable. What is more, 'Pocahontas' as James Cameron's inspiration is more than obvious. The dialogues are not amusing at all. Additionally, the characters are plain, boring and shallow. They make the impression as if the director did not finish working on them. There is barely any psychology of the characters in the film. Moreover, the whole story is so typical that it is not worth to waste nearly three hours when one knows the ending since the fifth minute. Thus, I do not understand why it has made so much money.

All in all, the 'Avatar' is a hypertrophy of form over the content. There is not much to enjoy apart from excellent special effects, which I doubt is worth your time and money.

Tłumaczenie

Czy kiedykolwiek zdarzyło wam się obejrzeć film, który zarobił miliony dolarów i był polecany przez wszystkich tylko po to, żeby się zawieść? Cóż, mnie się zdarzyło. Jednym z takich filmów jest „Avatar” Jamesa Camerona.

Na początek pozwólcie przybliżyć sobie scenariusz. Człowiek znajduje się na księżycu Pandora, gdzie mieszka lud Na'vi. Chce przejąć kontrolę nad złożami bardzo drogiego materiału. Oczywiście zakochuje się w księżniczce ludu Na'vi i cały plan bierze w łeb. Muszę przyznać, że efekty specjalne są bardzo imponujące. Niemniej, jest ich zwyczajnie za dużo w stosunku do ilości scenariusza. A reszta filmu niezwykle zawodzi. Wątek główny, który ledwo co się rozwija, jest nieznośnie nużący i przewidywalny. Co więcej, „Pocahontas” jako inspiracja Jamesa Camerona jest więcej niż oczywista. Dialogi nie są porywające. Dodatkowo postacie są płaskie, nudne i płytkie. Sprawiają wrażenie, jakby reżyser ich nie dopracował. Prawie nie ma psychologii postaci w filmie. Ponadto cała historia jest tak typowa, że nie warto marnować prawie trzech godzin, kiedy zna się zakończenie po pięciu minutach. Dlatego nie rozumiem, czemu film zarobił tyle pieniędzy.

Podsumowując, „Avatar” to przerost formy nad treścią. Nie ma wiele do podziwiania poza wspaniałymi efektami specjalnymi, o których wątpię, że są warte waszego czasu i pieniędzy.

TAGI: review film

Podobne wypracowania