Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
Strona główna Język angielski If you could spend a day with anyone you want, who would you spend it with and why? - Jeśli mógłbyś spędzić dzień z kimkolwiek chcesz, kto by to był i dlaczego?

If you could spend a day with anyone you want, who would you spend it with and why? - Jeśli mógłbyś spędzić dzień z kimkolwiek chcesz, kto by to był i dlaczego?

Walt Disney was one of the greatest producers in the history. 'The little mermaid' was the first movie I have ever seen. I was growing up watching – just like million other kids in the world - Mickey Mouse and Donald Duck. I dreamed about visiting Disneyland. If I could spend a day with anyone I want, I would  beyond any doubt choose Walt Disney.

He was born in 1901 as a first child of Elias and Flora Disney in a northwest side of Chicago. His father was half Irish, half Canadian. Elias Disney came to United States to seek for gold in California. Although he didn’t find anything in the west side, he found a wife in a small city of Kansas, where they get married. The Disneys moved together to Chicago.

When Walt was a child, he used to draw a lot. His another hobby was… watching trains! No one actually knows why the small boy was so keen on it. If I ever had a chance to meet him, I would definitely ask about the story behind it.

Walt Disney opened his own business as a young man without any experience. It’s worth mentioning that except for drawing and driving ambulance he did not have any 'real' profession. He left school at the age of sixteen because he wanted to join the U.S army. As the army had rejected him because he was...

Tłumaczenie

Walt Disney był jednym z najlepszych producentów w historii. „Mała syrenka” była pierwszym filmem rysunkowym, jaki kiedykolwiek widziałam. Dorastałam – tak jak miliony dzieci na świecie - oglądając Myszkę Miki i Kaczora Donalda. Marzyłam o wizycie w Disneylandzie. Gdybym mogła spędzić dzień z kimkolwiek bym chciała, nie ulega żadnej wątpliwości, że wybór padłby właśnie na Walta Disneya.

Urodził się w 1901 roku, jako pierwsze dziecko Eliasa i Flory Disneyów, w północnej części Chicago. Jego ojciec był pół Irlandczykiem, pół Kanadyjczykiem. Elias Disney przybył do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu kalifornijskiego złota. Mimo że niczego na zachodnim wybrzeżu nie znalazł, to odnalazł tam żonę w małym miasteczku w stanie Kansas i tam też ją poślubił. Disneyowie przeprowadzili się do Chicago.

Kiedy Walt był dzieckiem, uwielbiał rysować. Innym jego hobby było... oglądanie pociągów. Nikt tak naprawdę nie wie, dlaczego mały chłopiec miał na tym punkcie takiego bzika. Gdybym kiedykolwiek miała okazję go spotkać, definitywnie zapytałabym, jaka co kryło się za jego zainteresowaniem.

Walt Disney otworzył swój pierwszy biznes jako młody człowiek bez żadnego doświadczenia. Warto wspomnieć, że oprócz rysowania i prowadzenia karetki, nie miał żadnego „prawdziwego” zawodu. Porzucił szkołę w wieku szesnastu lat, marzył o wstąpieniu do amerykańskiej armii. Kiedy wojsko odrzuciło jego kandydaturę ze względu na to, że był nieletni, zdecydował dołączyć do Czerwonego Krzyża. Wysłano go do Francji i to tam właśnie młody Disney spędził I wojnę światową.

Jego życiowa postawa wyjaśnia, dlaczego jego filmy przepełnia ciepło i urok. Poza ogromną wyobraźnią Disney miał wielkie serce i podejrzewam, że to ono stanowi klucz do jego wspaniałego sukcesu. Gdybym mogła spędzić z nim jeden dzień, oczywiście poprosiłabym o wizytę w którymś z parków rozrywki. Jednakże to jego osobowość i przepis na życie najbardziej mnie fascynują.

Disney otrzymał niezwykły talent i niektórzy myślą, że właśnie to czyni go takim szczególnym. Moim zdaniem powód, dla którego stał się legendą, jest bardzo oczywisty: wszystko, co w życiu zrobił, pochodziło z serca. Jego motywacja pomogła mu osiągnąć wyznaczone cele i nie poddawać się nawet wtedy, gdy bywało bardzo ciężko. To dlatego tak bardzo chciałabym go spotkać. Jednym z moich pierwszych pytań byłoby: „Skąd czerpał pan siłę, by wciąż iść do przodu i podążać za swymi marzeniami, aż do momentu, gdy się one sprawdzały?”. Zaraz potem chciałabym się dowiedzieć, co zainspirowało go do stworzenia mojej ulubionej kreskówki, mianowicie – Myszki Miki.

Dziś studio Disneya to już nie to samo. Animacje robione są na tysiącach komputerów, a filmy nie przedstawiają tych samych wartości, co kiedyś. Trudno uwierzyć, że założyciel firmy, która obraca rocznie 32 miliardami dolarów zysku, był dzieckiem z biednej rodziny imigrantów. Biorąc pod uwagę fakt, że w pierwszych latach studio Disneya nie przyniosło żadnych zysków, wydaje się prawie niemożliwe, że do wczesnych lat sześćdziesiątych królestwo Disneya stało się miarą sukcesu i wiodącym producentem rozrywki rodzinnej. Niestety w 1966 Walt Disney zmarł z powodu raka płuc. Ostatnia produkcja, nad którą czuwał, to „Księga Dżungli”.

Według mnie, Hollywood straciło naprawdę wiele w momencie, gdy odszedł Disney. Chciałabym mieć szansę z nim porozmawiać, spędzić z nim nawet nie dzień – godzina byłaby wystarczająca, by zobaczyć całą tę magię, którą próbował przenieść do swoich dzieł. Mimo że nigdy nie spotkałam Walta Disneya i pewne go już nie spotkam, był on dla mnie kimś szczególnym. Jego prace wpłynęły na moją postawę i ukształtowały część charakteru. To właśnie

dlatego gdybym mogła spędzić dzień, z kim tylko bym chciała, to jasne, że wybrałabym Walta Disneya.

Podobne wypracowania