Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
Strona główna Język polski List Zbyszka do Danusi (stylizowany na język staropolski) - „Krzyżacy” Henryk Sienkiewicz

List Zbyszka do Danusi (stylizowany na język staropolski) - „Krzyżacy” Henryk Sienkiewicz

Nadobna białogłowo,

siedzę w  tym więzieniu, osadzony niesłusznie za napaść na posła krzyżackiego, co zwał się Kuno Lichtenstein i rozmyślam o Tobie, o pani!

Te więzienne mury straszne są, zimne i ciemność wokół mnie w dzień i w  nocy jeno widzę, ale Twój obraz rozjaśnia i ogrzewa, ile razy go w głowie przywołam. O pani, która zawładnęłaś moimi myślami, wspomnij czasem o zacnym młodzieńcu, Zbyszku, i módl się za niego do naszego Pana Boga Najwyższego w niebiesiech.

O miła moja Danusiu, w gospodzie, w której zatrzymaliście się z orszakiem księżnej Pani, a której i myśmy gościli, spadłaś w me ręce niczym pióro anielskie, gdyś zachwiała się i byłabyś upadła. Twe nadobne oblicze i oczy gwiazdam podobne śmiały się szczęśliwe, gdym silnym ramieniem służył w potrzebie. Przecudne to były oczy i lico kraśne niczym jabłko, kiedyś była blisko.

Droga pani, obiecajże mi, że będę mógł być rycerzem Twego serca, a Ty będziesz mą damą, której strzec będę niczym oka w głowie i miłować będę mógł Ciebie, a Twą urodę wychwalać bezustannie i zalety Twej czystej duszyczki hołubić.

Wiedz, że jesteś pierwszą, która tak rozkochała mnie w sobie i wystarczyło, żem tylko raz spojrzał na Ciebie, a serce wyrzekło: „moja ci ona”. Dajże więc radość temu sercu, co wybrało Cię jego władczynią i pociesz swego rycerza, w smutku pogrążonego i samotności i niech Twa nadobna rączka nakreśli kilka miłych słów do swego „wybawcy”.

A tymczasem bywaj najmilejsza i jedyna. Czekać będę na Twój list, a Ty czekaj na rycerza, co z miłości nieba by ci przychylił.

Oddający Ci cześć po wieki wieków,

Zbyszko z Bogdańca

Podobne wypracowania