Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
Strona główna Język polski Jan Kochanowski „Na swoje księgi” - interpretacja i analiza fraszki

Jan Kochanowski „Na swoje księgi” - interpretacja i analiza fraszki

Jan Kochanowski często podejmował w swojej twórczości motywy autotematyczne. Refleksje na temat powinności pisarza, uwagi dotyczące świadomości warsztatu, czy apostrofy do swoich utworów często przewijały się przez karty dzieł mistrza z Czarnolasu. Jest to znak, iż artysta kontemplował swoją twórczość, nie była ona wyrazem nagłego impulsu, czy chwilowego natchnienia, ale efektem ciężkiej, często na pewno mozolnej pracy i przemyślanego programu poetyckiego.

„Na swoje księgi” sytuuje się także w obrębie wierszy autotematycznych, jednak daleko mu do poważnych rozmyślań nad istotą poezji. Zarówno forma, jak i treść przeczą patetycznej wymowie wiersza.

Podmiot liryczny przedstawił swoją poezję jako byt żyjący własnym życiem. Antropomorfizacja ta przedstawia wiersze jako dość swawolne „istoty”, które nie przejmują się górnolotną tematyką, nie w głowie im także wzruszanie czytelnika. Podmiot liryczny nazywa je „papierami”, co jeszcze bardziej odziera je z patosu zwykle przypisywanemu poezji.

Przytoczeni bohaterowie mitologiczni, jak Mars czy Achilles nie znajdą miejsca w utworach pisanych przez podmiot liryczny. Są oni kojarzeni z męstwem, patriotyzmem, a także honorem czy dumą. Nie takimi...

Podobne wypracowania