Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
Strona główna Język polski Opis przeżyć wewnętrznych Ariadny

Opis przeżyć wewnętrznych Ariadny

Początkowo nie mogłam w to uwierzyć. Obudziłam się z długiego snu, tak bardzo szczęśliwa na myśl o poślubieniu mego ukochanego Tezeusza. Byłam dumna z niego, gdy pokonał potwornego Minotaura. Cieszyłam się, że z pomocą mojej nici udało mu się wydostać z przerażających otchłani Labiryntu. Tezeusz był taki piękny, wysoki i silny, o królewskiej prezencji. Moje serce zabiło mocniej, gdy tylko pierwszy raz go ujrzałam. To właśnie dlatego ofiarowałam mu kłębek, za pomocą którego udało mu się ujść z życiem.

Gdy ukochany zabrał mnie na swój statek, myślałam, że już zawsze będę szczęśliwa. Mieliśmy się pobrać, już zawsze być razem. Moje serce przepełniało radosne oczekiwanie. Kiedy przybyliśmy na wyspę Naksos, byłam bardzo znużona wszystkimi ekscytującymi przeżyciami. Zapadłam w głęboki sen, z radością myśląc o przebudzeniu, które gwarantowało mi kolejny cudowny dzień u boku ukochanego. Takich dni miało być więcej... jednak kiedy obudziłam się rankiem, Tezeusza nie było już przy mnie. Włożyłam suknię i zaczęłam szukać kochanka, lecz na próżno. Nigdzie nie mogłam go znaleźć, a w przystani nie było już jego okrętu. Długo wpatrywałam się w morze, lecz Tezeusz nie przypłynął. Zrozumiałam, że niecnie zostawił mnie tutaj samą, bez pożegnania wypływając w morze.

Bardzo mnie to zasmuciło. Moja miłość była przecież ogromna. Ukochany porzucił mnie, mimo że zawdzięczał mi własne życie. Później dowiedziałam się, że wyrzekł się mojej miłości dla boga Dionizosa, który pokochał mnie i zapragnął pojąć mnie za żonę. Moje serce zostało złamane.

Podobne wypracowania