Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
weekendowo.pl
Strona główna Religia „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie na wieki” (J 11, 25-26) - jak rozumiesz te słowa? Interpretacja. Śmierć dla chrześcijan

„Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie na wieki” (J 11, 25-26) - jak rozumiesz te słowa? Interpretacja. Śmierć dla chrześcijan

Słowa te wypowiedział Jezus podczas spotkania w Betanii z Martą, siostrą zmarłego Łazarza. W ten sposób pragnął napełnić serce kobiety otuchą i nadzieją, przekonując, żepoprzez wiarę w Niego jego dusza stanie się nieśmiertelna, choć ciało umrze na zawsze.

Jezus siebie samego nazwał życiem i zmartwychwstaniem, ponieważ to dzięki jego ofierze jaką złożył na krzyżu, możliwe było odkupienie grzechów ludzi oraz zmartwychwstanie do nowego życia z Ojcem w niebie. Jego męka i śmierć dała całej ludzkości życie wieczne, dlatego Jego samego nazwać można życiem.

Dla chrześcijan jest to fundament wiary i drogowskaz życiowy. Ludzie wierzący ufają, że śmierć nie jest etapem wieńczącym życie tu, na ziemi. Śmierć ciała to dopiero początek, a nie koniec - kończy się co prawda okres żywota danego na ziemi, ale rozpoczyna się prawdziwe i pełne życie w Ogrodzie Ojca w niebie.

By jednak po zgonie trafić do Raju, całym swym życiem należy poświadczyć to, że zasłużyło się na taką łaskę Bożą. Jeśli bowiem człowiek żył zgodnie ze słowem Boga i wypełniał jego wolę, będąc dobrym chrześcijaninem, nagroda nie ominie go. Jeśli zaś sprzeniewierzał się obowiązkom na niego nałożonym poprzez przykazania, śmierć stanie się wrotami do piekieł, gdzie czekają wieczne, nieustające...

Podobne wypracowania