Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania
weekendowo.pl
Strona główna WOS Cyberdemokracja, demokracja elektroniczna, e-demokracja - definicja, charakterystyka, przykłady

Cyberdemokracja, demokracja elektroniczna, e-demokracja - definicja, charakterystyka, przykłady

Przez, nadal mało popularną, nazwę e-demokracja (także: demokracja cyfrowa, cyberdemokracja lub technodemokracja) rozumieć należy wykorzystywanie elektronicznych technik w sprawowaniu władzy demokratycznej. Takie zastosowanie nowoczesnej elektroniki to bez wątpienia rewolucja, choć zauważyć należy, że społeczeństwo polskie stoi dopiero u jej progu. Tego typu mechanizmy rozwinęły się już jednak w nieco bardziej zaawansowanym stopniu w niektórych krajach Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych.

Według jej zwolenników, elektroniczna demokracja ma na celu wzmacnianie udział obywateli w szeroko rozumianym procesie podejmowania decyzji politycznych, przede wszystkim – czynić go bardziej bezpośrednim i transparentnym.

E-demokracja ma na celu przede wszystkim stosowanie elektronicznych technik głosowania, ale obejmuje także konsultacje na forach internetowych prowadzone przez polityków z wyborcami, a także wirtualne formy petycji czy protestów. Najbardziej istotną platformą e-demokracji jest oczywiście Internet. Jednak wdrożenie mechanizmów elektronicznej demokracji wymaga o wiele więcej, niż zapewnienie powszechnego dostępu do sieci – np. nadania każdemu obywatelowi odpowiedniego numeru identyfikacyjnego w celu kontaktów z rządem, przełamanie oporów natury politycznej, szczególnie ze strony partii konserwatywnych.

Metody elektronicznej demokracji na dość szeroką skalę testowane są w Szwajcarii, znanej z częstego stosowania form demokracji bezpośredniej (referenda czy plebiscyty). Przykładem demokracji elektronicznej są ankiety o treściach politycznych przeprowadzane przez portale internetowe, np. Onet. W Stanach Zjednoczonych Barack Obama zdecydował się na publikację wszystkich ustaw, które ma zamiar podpisać.

Podobne wypracowania