Gustaw Herling-Grudziński „Wieża” - opracowanie opowiadania

Opowiadanie zatytułowane „Wieża” stanowi jedno z najznakomitszych osiągnięć nie tylko w dorobku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, ale również w całej polskiej literaturze współczesnej. Powstało prawdopodobnie w kilka lat po zakończeniu II wojny światowej, ale po raz pierwszy ukazało się dopiero w 1958 roku na łamach paryskiej „Kultury”. Z racji niechęci władz PRL-u i bardzo nieprzychylnej autorowi cenzurze utwór bardzo długo nie mógł ukazać się na rodzimym rynku wydawniczym, doczekując się premiery dopiero w 1988 roku dzięki staraniom wydawnictwa „W drodze”.

Tytuł opowiadania - jak w przypadku wielu innych utworów Grudzińskiego - zawiera w sobie jego ogólnie ujęty sens, odwołując się do bardzo szerokiego kontekstu metaforycznego. Tytułową wieżę możemy odnieść z jednej strony do literalnie pojmowanego miejsca akcji, które rozgrywa się w dwóch budowlach tego typu - wprowadzeniem do fabuły jest opowieść o tzw. Wieży Bramafan (w tłum.: „Krzyk Głodu”), w której wedle lokalnej legendy z Aosty przed wielu laty pewien zazdrosny hrabia zamknął swoją żonę, skazując ją na śmierć głodową. Ośrodkiem narracji dla całego opowiadania staje się zaś Torre dello Spavento - Wieża Strachu - w której połowę swego życia spędził nieszczęśnik odizolowany od społeczności miasteczka z powodu trądu, jaki pochłonął całą jego rodzinę. 

W tym aspekcie wieża nabiera drugiego, tym razem metaforycznego sensu, którego źródeł możemy dopatrywać się w tradycji chrześcijańskiej, uznającej tego typu budowle za symbol wzniosłości i sięgania ku doskonałości Boga panującego w niebiosach. W opowiadaniu Grudzińskiego takie znaczenie wieży zostało jednak użyte ze sporą ironią, niosącą na sobie piętno tragicznego losu Lebrossa - mimowolnego mieszkańca Torre dello Spavento. Pod koniec XVIII wieku dotknięty trądem dwudziestoletni młodzieniec został tu zamknięty razem z chorą siostrą i niemal całkowicie odizolowany od świata zewnętrznego. Wieża stała się źródłem i świadkiem jego hiobowego nieszczęścia, płynącego z jednej strony z fizycznego cierpienia, z drugiej zaś - z o wiele straszniejszej, trudnej do wyobrażenia samotności. Jego droga do świętości wiodła przez ogarniający każdą sferę jego życia ból i nadludzką determinację w jego znoszeniu, by pomimo wszystko żyć i umrzeć jak wzorowy chrześcijanin. Wieża staje się więc symbolem heroicznej walki o pełnię własnego człowieczeństwa w warunkach więziennego ograniczenia, jakie w rozmaitych metaforycznych formach otacza każdego z nas - człowiek jest bowiem uwięziony w swoim ciele, w rozmaitych psychologicznych i społecznych ograniczeniach, schwytany w kleszcze międzynarodowej polityki; każde cierpienie można jednak znieść z godnością, a słabość i tchórzostwo nie mają w żadnej sytuacji rzeczywistego wytłumaczenia.

Historia Lebrossa zostaje opisana w jednym z opowiadań Francois-Xavier de Maistre'a, które narrator „Wieży” odnajduje w domu innego z bohaterów swojej opowieści. Dowiaduje się, iż los emerytowanego nauczyciela był w pewien sposób podobny do dziejów trędowatego nieszczęśnika - on również znalazł w podgórskiej chatce swoją „wieżę samotności”, choć zamknął się w niej z własnej woli. Po utracie bliskich w tragicznym trzęsieniu ziemi w Messynie bohater miał sam szukać śmierci, gdy jednak ta pojawiła się wraz z przybyciem do miasteczka niemieckich żołnierzy - uciekł przed nią w popłochu, wydając w ręce katów lokalnego proboszcza. Jego historia pokazuje nam jak wielką wartością, pomimo wszystko, jest dla człowieka życie samo w sobie, najcenniejszy dar, jaki dostajemy od Boga, trzymając się go kurczowo nawet wtedy, gdy traci swój sens.

Obok niezwykle interesującej warstwy problematycznej na uwagę zasługuje również kunsztowna konstrukcja „Wieży” o charakterze szkatułkowym - narratorem nadrzędnym opowiadania jest polski żołnierz wypoczywający w niewielkiej włoskiej miejscowości przed wyruszeniem do kolejnych obowiązków. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności zatrzymuje się w domu nauczyciela z Turynu, referując tragiczną historię ostatnich lat jego życia, której odzwierciedlenie odnajdzie w opowiadaniu de Maistre’a o współczesnym Hiobie zamkniętym w Wieży Strachu. Wielopłaszczyznowość narracji pozwala na wprowadzenie do spójnego tekstu kilku odmiennych punktów widzenia, które z rozmaitych perspektyw analizują sens cierpienia i jego nieuniknionej obecności w ludzkim życiu.