Stanisław Kamocki „Dworek jesienią” - opis, analiza obrazu

Stanisław Kamocki jest uważany za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli malarstwa pejzażowego w okresie Młodej Polski. Na jego warsztat niewątpliwy wpływ wywarli mistrzowie, pod których kierunkiem studiował na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, przede wszystkim Jacek Malczewski, Leon Wyczółkowski i Jan Stanisławski, którego symbolistyczna formuła znalazła kontynuację w dziełach ucznia. Ich koncepcje młody malarz miał okazję zestawić również z osiągnięciami pejzażystów francuskich, których dzieła podziwiał w czasie pobytu w Paryżu w pierwszych latach XX wieku.

Najczęstszym motywem pejzaży Kamockiego są krajobrazy wiejskie z okolic Krakowa i Zakopanego, równie chętnie portretował też widoki Wołynia, Podola, Spisza i Orawy. Od drugiej połowy pierwszego dziesięciolecia XX wieku nieznacznej modyfikacji uległa stosowana przez niego technika twórcza - melancholijne, utrzymane najczęściej w chłodnej tonacji barwy zastępuje dosyć dynamiczna kolorystyka zaznaczona zdecydowaną plamą barwną, wyraźnie naznaczoną śladem pędzla. Elementy natury - drzewa, ich konary, liście, trawy - zaczęły spełniać funkcję ornamentacyjną wobec znajdujących się w centralnym punkcie kompozycji elementów architektonicznych.

Według takiego planu został skonstruowany między innymi pochodzący z 1909 roku obraz zatytułowany „Dworek jesienią”, wykonany farbami olejnymi na płótnie. Uwagę zwraca szczególnie zastosowanie barwnej plamy, która tworzy punktowe refleksy i daje wrażenie „rozmycia” krajobrazu, przenikalności wszystkich elementów kompozycji. Co ciekawe - podobnie, jak w przypadku większości dzieł wykonanych tą techniką - poszczególne elementy stają się wyraźne dopiero z dalszej perspektywy, natomiast oglądanie obrazu z bliska paradoksalnie zaciemnia ich kontury i uniemożliwia ich szczegółowe rozróżnienie.

Podobne problemy nastręcza również wskazanie pierwszego i dalszych planów, najbardziej wyrazistym elementem kompozycji pozostaje bowiem biało-różowy dworek z brązowym dachem, jednak w prostopadłej perspektywie poprzedza go swoisty ornament z koron drzew, których pnie rysują się najwyrazistszą, najciemniejszą plamą na froncie kompozycji. Te z kolei poprzedza jednak wielobarwna plama wysokich traw i krzewów, które w jesiennym krajobrazie zdają się stanowić element najważniejszy, konstytuujący jego nastrój.

Kolorystyka obrazu została utrzymana w ciepłej, jasnej tonacji z dominacją rozmaitych odcieni żółci i brązu, przeplatanych gdzieniegdzie kontrastową, żywą zielenią, a przede wszystkim przełamywaną przez chłodną, bladoróżową i bielejącą barwę ścian dworku. W tle jaśnieje również błękitno-białe niebo wskazujące na porę wczesnej, jeszcze cieszącej się dobrą pogodą jesieni.

Dzieło znajduje się obecnie w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie.