Stanisław Wyspiański „Wesele” - symbolika w „Weselu”

Kiedy nie jest możliwe przedstawienie słowami tego, co chce się ukazać, warto sięgnąć po symbole. Dla modernistów, do których należał Wyspiański, metoda ta była bardzo charakterystyczna. Za pomocą takich środków osiągali oryginalność wyrazu, walczyli z ubóstwem językowym i jego „wrodzoną ułomnością” w opisywaniu doświadczeń metafizycznych.

Symbol to – najkrócej mówiąc – przedstawienie jakiejś treści za pomocą innego środka. Często jest on postrzegany intuicyjnie, zmysłowo – przykładem niech będą znaki drogowe. Na tablicach umieszczone są przedstawienia graficzne bądź figury geometryczne, które zastępują werbalny komunikat. Nieefektywne mogłoby być umieszczanie długich zdań typu: „zatrzymaj się, by ustąpić pierwszeństwa pojazdom z drogi uprzywilejowanej”. Naturą symbolu jest więc odsyłanie do rozbudowanego znaczenia.

Aby ułatwić zrozumienie tego pojęcia w literaturze, posłużę się takim oto przykładem: sam tekst jest jak pokój z wieloma drzwiami, czytając mamy w ręce jeden klucz – otwierający drzwi, za którymi znajduje się rzeczywistość przedstawiona w tekście. Uruchamiając myślenie symboliczne, dostajemy pęk kluczy do pozostałych drzwi. Za nimi znajdują się różne rzeczywistości, których nie odwiedzimy, jeśli będziemy interpretowali tekst wyłącznie w sposób dosłowny. Warto zaznaczyć, że symbole mogą być rozumiane różnorodnie, ale przy ich odczytywaniu należy zwrócić uwagę na przyjęta konwencję, mogącą narzucać sposób właściwej interpretacji (tak jest w wypadku znaków drogowych).

Na poziomie dosłownym „Wesele” to dramat o przyjęciu odbywającym się z okazji zawarcia związku przez dwoje ludzi, Państwo Młodych. Opisane zostają w nim charakterystyczne dla takich momentów zwyczaje i obrzędy, a także stosunki międzyludzkie. Poniżej postaram się zaś przedstawić to, co do rozumienia „Wesela” wnosi analiza symboli w nim zawartych. Dla przejrzystości tego wywodu najlepiej będzie posegregować symbole według takich kategorii jak: miejsca, przedmioty, działania.

Bronowicka chata „pozbywa się” swoich granic wyznaczonych murami i zdaje się rozszerzać się na cały kraj. Jest przedstawieniem Polski, w której obcują ze sobą ludzie różnych stanów, o odmiennych poglądach i sposobach postrzegania rzeczywistości. To zarówno miejsce zjednoczenia narodowego, jak i miejsce kumulacji wszystkich narodowych różnic.

Wśród symbolicznych przedmiotów najważniejszy jest z pewnością złoty róg, który stanowić ma sygnał podrywający członków wszystkich warstw społecznych do walki o wolność ojczyzny. Oznacza on przewodnictwo, mobilizację, zjednoczenie. Czapka z pawich piór to z kolei symbol własności prywatnej, swoistego egocentryzmu, materializmu i nieuzasadnionej pychy; to podczas podnoszenia tego nakrycia głowy Jasiek upuścił złoty róg tracąc niezwykle cenny – symbolicznie – przedmiot. Właśnie owo przywiązanie do prywaty, egoizm nie pozwalają poderwać się narodowi do walki.

Złota podkowa ma podobne znaczenie – symbolizuje ona szczęście prywatne, szczęście jednostki. Gospodyni chowa ją do kufra, aby zapewnić sobie lepszą przyszłość. Kaduceusz, czyli laska Hermesa, ofiarowany w utworze Dziennikarzowi przez Stańczyka, symbolizuje przewodnictwo nad narodem, ale będąc koniec końców darem od błazna, zyskuje znaczenie nieco ironiczne; Stańczyk kpi on z lojalistycznych poglądów politycznych reprezentowanych przez obdarowanego. Kosa racławicka odwołuje do powstania kościuszkowskiego, w którym chłopi odegrali bardzo ważną rolę, stanowi ona dodatkowe zaakcentowanie niezwykłe znaczenia tej warstwy w walce o wyzwolenie kraju. Kwiat róży otoczony słomianym chochołem to z kolei przedstawienie prawdziwych wartości, które – uśpione pod słomą, ochronione – czekają na wiosnę, by rozkwitnąć. Symbolicznym przedmiotem jest także sznur oznaczający zniewolenie, skrępowanie.

Doniosłe znaczenie w „Weselu” mają również czynności takie jak np.: taniec w błędnym kole, odnoszący się do braku aktywności, bierności narodu. Chocholi taniec obrazuje po prostu „kukiełkowatość” zniewolonego ludu, postępującego tak, jak się mu każe. Scena zasłuchania ukazuje bezczynne czekania, tzw. czekanie na Godota. Uczestnicy tego wydarzenia nasłuchują nadchodzącego Wernyhory, który jest postacią fantastyczną, zmyśloną. Nie podejmując żadnych innych czynności, a zatem – czekają na cud.

Jak nie trudno się domyślić, kluczem do interpretacji symboliki „Wesela” jest tematyka narodowowyzwoleńcza. Po spojrzeniu na utwór przez ten właśnie pryzmat widzimy wyraźnie, iż nie mamy tutaj do czynienia tylko z suto zakrapianą zabawą w wiejskiej chacie, ale – w pierwszej kolejności – z wnikliwą analizą stanu całego narodu polskiego.