Św. Stanisław Kostka - biografia, życiorys

Stanisław Kostka urodził się pod koniec roku 1550 w Rostkowie. Był dzieckiem Jana i Małgorzaty. Jego ojciec piastował stanowisko kasztelana zakroczymskiego. Nie był to jedyny syn pary. Stanisław miał trzech barci, mianowicie – Pawła, Wojciecha oraz Mikołaja, a także siostrę Annę.

Rodzina Kostków była bardzo religijna. W duchu miłości do Boga i bliźniego Jan i Małgorzata wychowywali swoje dzieci. Atmosfera rodzinnego domu miała zapewne ogromny wpływ na kształtowanie się światopoglądu Kostki. Młody Stanisław początkowo uczył się w domu oraz u księdza z pobliskiej plebanii. Kiedy skończył lat dwanaście, jego edukacją zajął się nauczyciel – Jan Biliński. To właśnie z nim Paweł i Stanisław wyjechali do Wiednia. Tam Kostka mieszkał w Internacie Ojców Jezuitów. W tym czasie widoczne już było, że odstaje on od grupy swoich rówieśników. Wiele czasu poświęcał modlitwie i kontemplacji. Był chłopcem spokojnym i cichym. Nie brał udziału w życiu towarzyskim szkoły. Był raczej typem samotnika. Jego brat, Paweł, który razem z nim mieszkał w  internacie, zwracał uwagę bratu na jego „nietypowe” zachowanie. Próbował go również nakłonić, aby bardziej angażował się w życie szkolnej społeczności. Stanisław nie  chciał podporządkować się bratu, ale również nie mógł go ranić. Starał się modlić w nocy, kiedy ani Paweł, ani koledzy go nie widzieli. Tym sposobem zaoszczędził starszemu bratu przykrości ze słuchania uszczypliwych uwag ze strony innych chłopców. Po tym, jak Jezuitom odebrano internat, bracia zamieszkali w domu Kimberkera, który był protestantem.

Stanisław nie był od razu najlepszym uczniem w szkole. Początkowo miał problemy z przyswajaniem wiedzy. W miarę upływu czasu i dzięki wysiłkom wkładanym w naukę stał się najlepszym uczniem. Można powiedzieć, że rok 1565 był momentem przełomowym w życiu chłopaka. Stanisław ciężko zachorował. Spodziewał się śmierci. Bardzo dużo modlił się do św. Barbary. Podobno przyniosła mu ona, w asyście dwóch aniołów, Eucharystię. Nie było to jedyne niezwykłe wydarzenie w tym czasie. Legenda głosi, że Kostce objawiła się Matka Boża, która trzymała dzieciątko na ręku. Powiedziała mu, że po dojściu do siebie i wyzdrowieniu powinien wstąpić do Towarzystwa Jezusowego. Chłopak postanowił pójść za głosem Maryi. Rodzice nie chcieli pozwolić na to, aby ich syn wstąpił do klasztoru. Podobne zdanie mieli Paweł i Biliński. Wobec takiego sprzeciwu, Kostce pozostało tylko jedno wyjście – uciec. Tak też zrobił. Bliscy ruszyli za nim, aby odnaleźć go i powstrzymać. On chował się w lasach, a nawet przebrał się za żebraka, obok którego przebiegł Paweł. Nie rozpoznał on w ubogim wędrowcu swego młodszego brata.

Kostka wędrował pieszo aż do Dulingi. Tam zgłosił się do Piotra Kanizjusza. On niestety nie mógł mu pomóc. Spodziewał się, że rodzina Kostki przeszkodzi chłopcu w realizacji swego powołania. Polecił mu, aby ten udał się do Rzymu. Napisał dla Stanisława list polecający i nakazał, aby chłopak zgłosił się tam do Piotra Borgiasza. Chłopak kolejny raz musiał przemierzyć pieszo ogromną odległość. Tym razem jednak nie szedł sam. Towarzyszyli mu Jakub Genueńczyk i Rejner Fabrycjusz – jezuici. Dnia 28 października 1567 Kostka przyjęty został do nowicjatu w kościele na Kwirynale. Niestety, Stanisław nie mógł długo cieszyć się swoim szczęściem. Wiele pracy i wysiłku kosztowało go to, aby móc stać się duchownym. Celu tego nie osiągnął. Zmarł bowiem na malarię w sierpniu 1568 roku.

Kult św. Stanisława rozpoczął się już po jego śmierci. W związku z tym, papież Paweł V zezwolił katolikom w roku 1605, aby oddawali mu cześć. Papież Klemens X, w roku 1670, zaliczył go w poczet osób błogosławionych. Świętym ogłosił Koskę papież Benedykt XIII (1726 rok). Od 1962 roku św. Stanisław Kostka jest jednym patronów Polski.