Tolkien „Władca Pierścieni” - charakterystyka Froda Bagginsa

Frodo Baggins jest głównym bohaterem sagi J. R. R. Tolkiena znanej pod wspólnym tytułem „Władcy pierścieni”. Został usynowiony przez Bilbo Bagginsa, który w „Hobbicie” stanowiącym pewnego rodzaju prolog dla najważniejszych wydarzeń w Śródziemiu, uczestniczył w wyprawie po skarby zagarnięte przez smoka Smauga, czarodziej Gandalf uznał go bowiem za bardzo zręcznego włamywacza. Bilbo przywiózł z tej wyprawy magiczny Pierścień, który sprawiał, że osoba mająca go na palcu była niewidoczna dla innych. Zostawił go swemu bratankowi w charakterze pamiątki wyruszając na kolejną wyprawę.

Po odejściu wuja Frodo mieszkał samotnie w jego domu w Bag End. W 3018 roku Trzeciej Ery postanowił sprzedać majątek i przeprowadzić się do Ustroni w Bucklandzie, jednak po pierwszym dniu spędzonym w nowym domu wyruszył na wyprawę do Rivendell w towarzystwie przyjaciół: Sama, Pippina i Merry’ego. Tam wziął udział w Naradzie, w czasie której mianowano go najważniejszym członkiem Drużyny Pierścienia, czyli jego Powiernikiem, co dawało mu zwierzchność nad mocą wszystkich innych pierścieni pozostających w rękach przedstawicieli rozmaitych ras zamieszkujących Śródziemie. W związku z pełnieniem tej funkcji misją Froda stało się zniszczenie magicznego przedmiotu na Górze Przeznaczenia, a więc w miejscu, gdzie został stworzony przez Saurona, Władcę Ciemności.

Brzemię odpowiedzialności za bezpieczeństwo całego Śródziemia, które było zależne od osoby posiadającej Pierścień, pierwotnie przeraziło sympatycznego hobbita, u jego boku pojawił się jednak czarodziej Gandalf, który obiecał pomoc w wypełnieniu misji. W wędrówce towarzyszyli mu jego przyjaciele, choć początkowo Frodo wzbraniał się przed narażeniem ich na niebezpieczeństwa podróży do Królestwa Ciemności.

Młody Baggins był hobbitem przyjacielskim i otwartym na pomysły innych, jego skromność nie pozwoliła mu bowiem nigdy zapomnieć o tym, że istnieją istoty o wiedzy nieskończenie większej, niż jego. Nie posiadał żadnych nadnaturalnych zdolności, na początku powieści nie czuł się również predestynowanym do podjęcia wędrówek, jakim swoje życie poświęcił jego wuj, rodzinna legenda kazała mu jednak ruszyć w drogę, której kolejne etapy pokonywał z poczuciem obowiązku wobec krewnych i całego Śródziemia. Niezłomność jego charakteru i stale towarzysząca mu wola walki sprawiły, iż pomimo wielu rozmaitych trudności i nieprzyjemnych przepraw z wojowniczo usposobionymi stworami dotarł w końcu do bram Mordoru i wypełnił swoją misję, ratując Śródziemie od zagłady, która niechybnie czekała je ze strony Królestwa Ciemności.