Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Tadeusz Różewicz „Termopile polskie” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Termopile polskie” to wiersz Tadeusza Różewicza, który ukazał się w tomie „Niepokój” (1947). Tytuł, rzecz jasna, stanowi nawiązanie do bitwy pod Termopilami (480 p.n.e.), w której garstka Spartan przez długi czas stawiała opór armii perskiej. Ich postawa stała się symbolem honorowego i bohaterskiego męstwa, a co za tym idzie – zwycięstwa moralnego.

W historii Polski cztery bitwy zostały określone tym zaszczytnym mianem. Pierwszą z nich była bitwa pod Węgrowem (1863), kiedy to bohaterski atak kosynierów na rosyjskie armaty umożliwił odwrót reszcie polskich wojsk. Dwie miały miejsce w czasie wojny z bolszewikami – bitwa pod Zadwórzem (17 sierpnia 1920) i bitwa pod Dytiatynem (16 września 1920). Szczególnie bohaterska była obrona Wizny (7 – 10 września 1939 r.), kiedy przeciwko 42 200 niemieckich żołnierzy, wyposażonych w 350 czołgów i 457 moździerzy, stanęło 720 Polaków. Jednak Tadeusz Różewicz w swoim wierszu nie skupia się na jakiejś konkretnej bitwie, lecz stara się pokazać, z perspektywy Polaka, przekrojowy obraz całej II wojny światowej.

Utwór składa się z ośmiu strof o nieregularnej budowie i nieregularnym metrum. Można uznać go za połączenie liryki opisowej i inwokacyjnej, gdyż w siódmej strofie pojawia się apel podmiotu lirycznego. Środki stylistyczne, których użył poeta budują nastrój grozy, niepokoju, są dowodami wojennego okrucieństwa. Wyróżnić możemy epitety (np. „płaskie mury”, „flaki niebieskie”) porównanie („Te głowy ciosane łopatą / jak meduzy z purpurowym rdzeniem”) oraz metafory (np. „przebite na ciemność oczy”).

Podmiot liryczny w sposób bardzo bezpośredni, turpistyczny (ponieważ brzydota  i brutalizm wysuwają się na pierwszy plan, by szokować), prezentuje wydarzenia II wojny światowej. Bezlitośnie serwuje nam śmierć za śmiercią. Każda jest inna, jednak łączy je niesamowite okrucieństwo. Przedstawione obrazy są niezwykle plastyczne, uderzają intensywnością barw i kształtów, momentami wymykają się racjonalnemu postrzeganiu. Wdzierają się do wyobraźni, stają przed oczami odbiorcy, po czym robią miejsce dla następnych. Każda tragedia opisana jest zaledwie w kilku słowach, co sugeruje ogrom takich wydarzeń. Każda stanowi także bardziej schemat niż konkretny przypadek; po prostu można przypuszczać, że podobnych sytuacji było bez liku. Żyd, partyzant, kurierka – ich śmierć to tylko egzemplifikacja wojennego okrucieństwa. W ostatniej strofie pojawia się cyjanek, który „sypie na / pęknięte usta / biały śnieg”. Substancja ta przynosi ulgę – jest śmiercią z wyboru. Jej pojawienie się w utworze podkreśla nieuchronność i wszechobecność zagłady. Podczas wojny ludzie często mieli tylko jeden wybór – mogli zginąć z rąk wroga, mogli też popełnić samobójstwo.

W Nowym Testamencie Jezus zapewniał: „u was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się…” Podmiot liryczny zaprzecza ewangelicznym słowom w tym apelu: „zbierajcie każdą kroplę krwi / która nie będzie policzona”. W ten sposób jeszcze mocniej podkreśla brutalność wojny. Wymknęła się ona nawet spod boskiej kontroli. Wylano podczas niej niewyobrażalną ilość krwi. Po co zbierać jej krople? Może w celu pokazania ich Bogu, który jakby wycofał się ze swojej opieki nad człowiekiem. Ewentualnie po to, żeby każdą, najdrobniejszą nawet ofiarę, zachować w pamięci i otoczyć należytym szacunkiem.

Tadeusz Różewicz w wierszu „Termopile polskie” pokazuje wojnę bezpośrednio. W swoim opisie unika patosu i nie ukrywa prawdy pod łagodzącym płaszczem przenośni i metafor. Język jego dzieła jest agresywny, pełen brutalnych opisów. Poeta nie próbuje jednak odebrać poległym chwały i sprowadzić ich do najprostszej fizjologii. Zabieg ten ma na celu szokować i przerażać. Dlaczego? By jak najlepiej uzmysłowić odbiorcy bohaterstwo polskich żołnierzy. Podobnie jak Spartanie Leonidasa – byli oni wydani na rzeź, lecz podjęli honorową walkę o dobro ojczyzny. Flaki i głowy, „walające się” po strofach wiersza, lepiej oddają ich bohaterstwo niż najpiękniejsze nawet słowa.

Podobne wypracowania