Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Ewangelia według św. Marka - Przypowieść o wdowim groszu - interpretacja, streszczenie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Przypowieść o wdowim groszu znajduje się w Ewangelii według św. Marka (12, 41). Porusza ona kwestię rozmaitych wartości w życiu człowieka i ofiarowywania ich innym ludziom.

W często odwiedzanym przez ludzi miejscu stała wielka skarbona. W Biblii nie jest napisane, jakiemu celowi ma służyć zebrana kwota, można jednak domyślić się, iż chodziło o jakiś szczytny cel lub też datki na rzecz świątyni. Jezus i Jego ucznowie przypatrywali się ludziom, którzy wrzucali do skarbony pieniądze. Byli to mężczyźni bogaci, wyglądający na bardzo majętnych. Składali oni duże datki. W pewnym momencie do skarbony podeszła starsza, uboga kobieta. Wrzuciła ona jeden grosz. Wówczas Jezus przywołał swoich uczniów i postanowił dać im bardzo ważną lekcję. Przekazał apostołom, iż pieniądze ofiarowane przez bogaczy mają mniejszą wartość niż jeden grosz biednej wdowy. Chociaż dali oni większą kwotę, nie było to dla nich trudne. Posiadali zapewne spore majątki, nic nie kosztowało ich przekazanie pewnej kwoty. Natomiast uboga wdowa miała tylko ten grosz, a jednak zdecydowała się go ofiarować. Podarowała więc coś bardzo ważnego, a być może i najistotniejszego w życiu.

Przypowieść o wdowim groszu w sposób symboliczny przekazuje kwestię człowieczych wartości, rzeczy, do których przywiązuje się wagę. Każdy z nas ceni coś bardziej lub mniej, kocha rożne rzeczy, dba o nie i szanuje. Wartością dla ludzi może być rodzina, przyjaźń, miłość czy też uczciwość. Oczywiście bywa także, iż wartościami są dla nas rzeczy materialne. Jezus Chrystus poprzez tę przypowieść naucza nas, że nie liczy się to, ile komuś ofiarujemy, ale w jaki sposób to zrobimy, w jakiej sytuacji i to, co to będzie oznaczało w naszym życiu. Czasami nawet drobnostka może komuś pomóc, ocalić go, wesprzeć. Liczy się nie ilość, ale wartość, jaką dana rzecz ma dla nas samych. Jeśli zrezygnuję z czegoś, co kocham, co jest dla mnie ważne po to, aby pomóc bliźniemu lub dokonać dobrego uczynku, będzie to wspaniałe. Wartości bowiem nie kryją się w przedmiotach, rzeczach materialnych, są głęboko w nas, ukryte we wnętrzu.

Przypowieść ta ma również wymiar religijny. Bóg nie oczekuje od nas ofiar, datków, nie chce dostawać prezentów ani darów. Dla Niego najważniejsze jest to, co mamy w sercu i tylko to chce od nas otrzymać.

Podobne wypracowania