Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Legenda o czarciej łapie - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Legenda o czarciej łapie przedstawia historię wdowy, która została napadnięta przez pewnego szlachcica i w sądzie domagała się odszkodowania.

Mężczyzna okradł i spalił dom wdowy, ponieważ nie chciała mu ona sprzedać swojego majątku. Cena jej nie zadowalała, dlatego kobieta postanowiła, że zostawi sobie ziemię i dom. Niestety, po napaści nie miała gdzie się podziać, więc zwróciła się do sądu o pomoc w otrzymaniu od szlachcica odszkodowanie. Ale bogaty mężczyzna przekupił sędziów i wydali oni niesprawiedliwy i krzywdzący wyrok. Kobieta jednak nie zamierzała się poddać. Udała się do Trybunału Koronnego w Lublinie. Było to miejsce, gdzie każdy człowiek mógł się odwołać od wyroku sądu. Wdowa poszła tam, licząc na szczęśliwe zakończenie. Ale i tam sędziowie byli przekupieni przez szlachcica i zakończyli sprawę, nie przyznając kobiecie prawa do odszkodowania. Zrozpaczona stwierdziła, że diabeł osądziłby to sprawiedliwiej niż ludzie.

Jeszcze tego wieczoru do Trybunału przyjechali bogato ubrani panowie. Zamiast stóp mieli końskie kopyta, niektóre wersje legendy podają, że spod perełek widać było rogi, a nieznajomi śmierdzieli siarką. Na ich rozkaz jeszcze raz zaczęto sądzić szlachcica i rozpatrywać prośbę wdowy o odszkodowanie. Tym razem padł sprawiedliwy wyrok, ponieważ w obecności tak dziwnych gości wszyscy bali się kłamać i mówili prawdę. Na potwierdzenie wyroku diabeł uderzył ręką w stół i odbił ślad na blacie.

Uważam, że legenda porusza dwa bardzo ważne problemy. Po pierwsze pokazuje, że wcześniej czy później złe czyny zostaną ukarane. Szlachcic mimo swojego majątku i wpływów ostatecznie przegrał sprawę i został uznany za winnego. Nie ważne, jak bardzo staramy ukryć się nasze kłamstwa lub złe uczynki, w końcu spotka nas zasłużona kara. Wdowa była biedną, niewinną kobietą. Musiała dużo wycierpieć, ale w końcu otrzymała odszkodowanie, to znaczy, że przyznano jej rację i sprawiedliwie osądzono jej sprawę. Bardzo ważny wydaje się być moment, w którym Chrystus odwraca na krzyżu głowę, ponieważ nie chce widzieć, jak diabły podejmują dobrą decyzję, w przeciwieństwie do ludzi.

Myślę, że człowiek popełnia błędy i myśli się, ale zawsze jeszcze ma czas, by wszystko przemyśleć i zmienić zdanie. W tej legendzie widzimy ludzi dobrych i złych, skorych do przekupstwa i chciwych. Jezus wstydzi się za nich, a jego najwięksi wrogowie okazują się być bardziej sprawiedliwi. Widać, jak niedoskonały jest człowiek.

Poza tym to opowieść, która wyjaśnia pochodzenie niektórych zabytków Lublina. Dla Polaków to cenne informacje, ponieważ dostarczają nam wiedzy o naszym kraju.

Podobne wypracowania