Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Ferenc Molnar „Chłopcy z Placu Broni” - artyzm powieści. Opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Książka Ferenca Molnara „Chłopcy z Placu Broni” jest poruszającą opowieścią o przyjaźni, oddaniu i wierności wobec swojej „małej ojczyzny”, jaką staje się dla grupy chłopców tytułowy Plac Broni. Autor z nadzwyczajną precyzją i dokładnością zarysowuje świat wydarzeń kilkunastu młodych chłopaków gotowych oddać swoje życie za to, co cenią najbardziej.

W tym utworze autor osiągnął artyzm, szczególnie jeżeli chodzi o posługiwanie się wojskowym żargonem, zasadami, obowiązkami. Artyzm to „ogół cech dzieła dający świadectwo biegłości twórcy w danej dyscyplinie sztuki, jego umiejętnościom kształtowania materiału oraz sprawności w posługiwaniu się środkami i sposobami wypowiedzi zgodnie z założonym celem”. W czym autor pokazał się najlepiej to w przeniesieniu rzeczywistości wojskowej do świata młodych chłopców, którzy niczym prawdziwi żołnierze walczą w obronie ojczyzny.

Obydwa obozu surowo przestrzegają zasad oznaczonych regulaminem. Ze spotkań określonych regulaminem sporządzają protokoły. Jest tu także obowiązkowa kolejność stopni: najniżej jest szeregowy, który wykonuje wszelkie czynności (Nemeczek), którym musi się podporządkować bez szemrania, bo to jak w prawdziwym wojsku - rozkaz. Słucha ich od podporuczników, a w szczególności od najważniejszego generała, którym staje się na czas wojny Boka.

Cała organizacja obydwu obozów jest oparta o zasady wojskowe. Kaszty sztab ma swoją własną chorągiewkę - czerwone koszule czerwoną, natomiast chłopcy z Placu Broni na początku czerwono-zieloną, potem czerwono-białą. „Gereb zwrócił się do Nereczka: - Szeregowy! - Na rozkaz! - Do jutra proszę wprowadzić poprawkę do regulaminu; odtąd nasze barwy będą nie czerwono-zielone, lecz czerwono-białe. - Tak jest, panie poruczniku. (…) - Spocznij! (…) - Hola ho! Hola ho! To było ich hasło. (…) - Hola ho! Czele skinął na Nemeczka. - Szeregowy! - Na rozkaz! - Odpowiedzcie kolegom. - Tak jest, panie poruczniku”.

Podobnie jak w wojsku chłopcy nie uznają czegoś takiego jak słabość, są ofiarni, oddani ojczyźnie, jaką jest dla nich Plac Broni - i w przypadku Nemeczka nawet potrafią zrobić głupotę, aby obronić ten „kraj”. Największą zniewagą dla nich jest to, że czerwone koszule ukradli im chorągiew. Czerwone koszule wypowiadają wojnę chłopcom z Placu Broni. Nie mogą postąpić niehonorowo, dlatego ostrzegają wrogów o terminie bitwy. Wysyłają posłów z białymi flagami, aby ci oznajmili stosowną porę na walkę, trzymają się rozkazów swoich dowódców.

Podczas bitwy o Plac Broni panują określone zasady, na przykład w jaki sposób będą walczyć - na piaskowe bomby, szermierkę i włócznie. „Kto w zapasach dotknie ziemi obiema łopatkami, ten jest pokonany i odpada z walki. Ale może walczyć dalej na dzidy i bomby z piasku”. Wszyscy trzymają się reguł, dyscyplina jest tutaj najważniejsza i nikt nie śmie złamać ogólnie postanowionych zasad. Wszystko jest zorganizowane według wojskowego rygoru.

W książce Ferenc Molnar osiąga mistrzostwo, artyzm w kreowaniu świata wojskowego w życiu młodych ludzi. Znajdziemy tutaj wszystko, co ściśle związane jest z zasadami funkcjonowania wojska - to jest specjalizacja autora. Przy tym pokazuje ten świat jak najzupełniej realistycznie. Mamy wrażenie, że wśród chłopców jest tak naprawdę, że taki porządek jest prawdziwy.

Ferenc Molnar dba o szczegóły, najdrobniejsze detale. To sprawia, że książka jest bardzo realistyczna, jest to bezsprzecznie artyzm na najwyższym poziomie. Dzięki temu powieść czyta się szybko i przyjemnie.

Podobne wypracowania