Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stary Testament - Kain i Abel - streszczenie, opracowanie. Historia Kaina i Abla

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

O historii Kaina i Abla dowiadujemy się z pierwszej księgi Starego Testamentu, a mianowicie – z Księgi Rodzaju (4,1–4,17).

Kain i Abel byli synami Adama i Ewy. Kobieta najpierw urodziła Kaina, następnie na świat przyszedł Abel. Para cieszyła się z potomstwa i uważało je za dar od Boga. Gdy młodzieńcy podrośli, każdy z nich musiał spełniać pewne obowiązki i wykonywać określone prace.. Abel był pasterzem trzód, natomiast Kain zajmował się uprawą roli. Co jakiś czas składali oni dary w ofierze Bogu. Abel oddawał młode zwierzęta, a Kain ofiarowywał Bogu zebrane plony.

Pewnego razu, gdy mężczyźni złożyli właśnie taką ofiarę, Pan spojrzał na dary Abla i był wyraźnie zadowolony. Na zbiory Kaina nie chciał nawet patrzeć. Młodzieniec zasmucił się bardzo. Kiedy Bóg zapytał go, dlaczego jest taki przygnębiony, nic nie odpowiedział. Wtedy Pan go przestrzegł. Powiedział, iż należy zawsze postępować dobrze, czego skutkiem będzie właśnie zadowolenie i radość. Jeżeli zaś człowiek nie czyni dobra, grzech czyha już u bram jego serca. Kain wysłuchał Boga i poprosił brata Abla, aby udali się na pole. Tam rzucił się na brata i zabił go. Stwórca, który widział wszystko, zapytał Kaina o Abla. Ten jednak odparł, iż nie jest jego stróżem. Bóg rozgniewał się za kłamstwo i dokonaną zbrodnię i postanowił ukarać Kaina. Przeklął jego rolę i nakazał mu jej opuszczenie.

Odtąd młodzieniec miał prowadzić tułacze i nędzne życie. Kain bał się takiej kary, uważał ją za okrutną, ponieważ każdy, kogo by napotkał, mógłby go po prostu zabić. Bóg jednak uspokoił Kaina, dał mu znamię, które miało odstraszać zbrodniarzy. Każdy, kto chciałby skrzywdzić Kaina, poniósłby siedmiokrotną pomstę. Potem mężczyzna opuścił ziemię Boga i odszedł do kraju Nod.

Historia Kaina i Abla przekazuje chrześcijanom głęboką prawdę moralną. W symboliczny sposób ukazuje, iż jakiejkolwiek winy za niepowodzenia zawsze najpierw powinniśmy szukać w sobie. Nie warto obwiniać innych, lepiej pracować nad sobą samym i stawać się lepszym człowiekiem. Uniwersalną prawdą dla ludzi wierzących zawartą w tej opowieści jest fakt, iż każda zbrodnia jest przez Boga znana, widziana i na pewno zostanie ukarana. Krzywdzenie bliźniego to grzech ciężki, za który trzeba będzie ponieść karę. Jednocześnie jednak historia pokazuje miłosierdzie Boga. Nie chcąc, aby ktoś obcy skrzywdził Kaina, daje mu znamię. Widzimy więc, że Bóg chroni każdego człowieka, czeka, aż zrozumie on swój błąd i stanie się lepszy. Każdy katolik może naprawić to, co zrobił źle, choć należy pamiętać, iż Bóg przebacza, ale nie zapomina.

Podobne wypracowania