Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Niewola egipska - Wyjście z Egiptu - streszczenie i interpretacja historii biblijnej

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Przybycie Izraelitów do Egiptu miało miejsce w czasach Józefa Egipskiego. Syn Jakuba został niegdyś sprzedany przez swoich braci mieszkańcom państwa faraona, którzy wzięli go w niewolę. Tam został wykupiony przez Potifara i pełnił w jego domu obowiązki służącego. Szybko zdobył sympatię nowego pana, jednak ze względu na podstęp jego żony pragnącej uwieść Józefa, został wtrącony do więzienia.

W celi wyjaśnił sny swoich współwięźniów, a później opowiedział faraonowi znaczenie jego wizji o krowach tłustych i chudych. Następnie władca mianował syna Jakuba zarządcą do spraw żywności w całym Egipcie. Wkrótce nastały lata głodu, które symbolizowały chude krowy. Pewnego dnia do kraju faraona przybyli bracia Józefa, by zakupić zboże. Kiedy już doszło do pojednania między synami Jakuba, Józef postanowił sprowadzić do Egiptu swoją rodzinę, by żyła tam, nie lękając się głodu.

Czterysta lat po sprowadzeniu przez Józefa swych bliskich do Egiptu, kiedy stanowili oni już dużą grupę etniczna, nastały rządy faraona, który rozpoczął prześladowania Izraelitów. Wydał on rozkaz, by mordować wszystkich nowonarodzonych hebrajskich chłopców. Jednak jeden z nich, dzięki przemyślności swojej matki – Jokebed – i pomocy Boga, został ocalony. Mojżesz, bo tak zwał się ten młodzieniec, płynąc w wiklinowym koszu przez Nil, trafił do domu córki faraona. Chociaż odebrał on egipskie wychowanie, to czuł niezwykle mocną więź ze swoim ludem.

Pewnego dnia, gdy dostrzegł, iż jeden z Egipcjan znęca się nad Izraelitom, nie zawahał się i zadał mu śmiertelny cios. Następnie musiał opuścić kraj faraona i udał się w góry, gdzie został pasterzem trzód należących do mędrca imieniem Jetro. Tam poślubił także jedną z jego córek – Seforę. Pewnego dnia, gdy pasł owce swego teścia, ukazał mu się Bóg w postaci Gorejącego Krzaka. Wtedy właśnie Mojżesz otrzymał nakaz, by wrócić do Egiptu i wyprowadzić stamtąd Naród Wybrany.

Mojżesz wielokrotnie próbował przekonać faraona do podjęcia decyzji o wypuszczeniu Izraelitów. Kiedy wszystkie metody (prośby, rozkazy, cudy) zawiodły, Bóg zesłał na Egipcjan dziesięć plag. Najpierw cała woda w Egipcie zmieniła się w krew, później cały kraj został opanowany przez żaby, następnie ludzi zaatakowały komary, a po nich pojawiły się muchy. Jednak serce faraona wciąż pozostawało nieugięte, toteż Bóg zsyłał kolejne kataklizmy – pomór bydła, wrzody i pryszcze, następnie rozszalała się olbrzymia burza z gradem, a kolejna była plaga nieprzeniknionej ciemności. Chociaż tym razem faraon prawie uległ żądaniom Mojżesza, to po usunięciu przez Boga zagrożeń, ponownie oszukał Naród Wybrany. Wtedy Bóg podjął decyzję o zesłaniu najbardziej dotkliwej z plag – śmierci pierworodnych.

Jahwe ponownie uratował swój lud przed skutkami tych przykrych wydarzeń i rozkazał Izraelitom zebrać się całymi rodzinami, zabić baranka i spożyć jego mięso wraz z przaśnym chlebem. Natomiast krew zwierzęcia miała posłużyć do pokropienia drzwi, co było sygnałem dla Boga, żeby nie mordował mieszkańców tego domu. Noc ostatniej plagi nazwana została Nocą Paschalną (od „Przejścia”, gdyż Bóg przeszedł obok domów Izraelitów i oszczędził ich). Gdy następnego dnia faraon zobaczył, że jego najstarszy syn nie żyje, zawezwał przed swoje oblicze Mojżesza i Aarona i rozkazał im, by jak najszybciej opuścili Egipt.

Kiedy Izraelici poczynili już wszelkie niezbędne przygotowania i wyruszyli w drogę, faraon nagle zmienił swoje zdanie, gdyż opuszczenie Egiptu przez Izraelitów wiązało się z utratą taniej siły roboczej. Postanowił więc wyruszyć w pościg za Narodem Wybranym i przemocą sprowadzi go z powrotem do swego państwa. Lud prowadzony przez Mojżesza był już daleko od kraju faraona, kiedy Bóg nakazał rozbić im obóz. Po pewnym czasie Izraelici zobaczyli, że zbliżają się do nich wrogo nastawione wojska. Wielu ludzi wpadło w panikę i zarzucało Mojżeszowi, że uwolnił ich tylko po to, by teraz zginęli z rak żołnierzy faraona. Jednakże Bóg wiedział, co robi i ponownie pokazał swą potęgę. Ograniczeni z jednej strony wodami Morza Czerwonego, z drugiej – nadjeżdżającym wojskiem, Izraelici powoli tracili nadzieję. Wtedy Jahwe nakazał Mojżeszowi, by ten wbił swoją laskę w ziemię, a woda rozstąpi się i pozwoli im na przejście. Tak też się stało – Izraelici przeszli między falami, natomiast wojska faraona zostały zatopione przez potężny żywioł. Naród Wybrany zostawił za sobą Egipt i stanął przed wielkim wyzwaniem – dotarciem do Ziemi Obiecanej.

Wyprowadzenie Izraelitów z Egiptu było nie tylko manifestacją wielkiej potęgi Boga, ale także podkreśleniem wielkiej miłości, jaką darzył swój lud. Jahwe pokazał w ten sposób, że nikt nie ma prawa trzymać w niewoli członków Narodu Wybranego, gdyż to właśnie Bóg jest jego najważniejszym przywódcą. Niestety dalsze losy Izraelitów pokazały, iż ludzie wielokrotnie potrafią być niewdzięczni.

Podobne wypracowania