Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

List Julii do rodziców - wytłumacz swój potajemny ślub i poproś o przebaczenie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Drodzy Ojcze i Matko,

wasza jedyna córka zrobiła coś w tajemnicy, a przede wszystkim wbrew Waszej woli, do czego w tym liście chce się Wam przyznać i błagać o wybaczenie.

Pamiętacie dzień, gdy odbywał się bal u nas? Nawet nie śniło mi się wcześniej, że będzie to czas, kiedy moje serce całkowicie i niepodzielnie oddam młodzieńcowi, który się tam zjawi. Pokochaliśmy się od pierwszego wejrzenia i oboje wiedzieliśmy, że nie będziemy mogli bez siebie żyć.

Mój wybranek pochodzi z rodu Montekich, dlatego jedynym wyjściem dla nas, jak możecie się domyślać, było w tej sytuacji połączyć się świętym węzłem małżeńskim w tajemnicy przed Wami i rodzicami Romea.

Błagam Was, moi najukochańsi Rodzice, o wyrozumiałość i wybaczenie biednej, samowolnej córce, bo nie zrobiłam tego przeciw Wam, ale kierując się sercem, które dawało znak, że tylko życie z Romeem będzie mieć jakikolwiek sens. Jeśli zaakceptujecie nasz związek i przebaczycie nam, sprawicie mi tym ogromną radość i zdejmiecie z serca wielki ciężar, który nie pozwala mi w pełni cieszyć się darem miłości. Tylko waszej akceptacji i zrozumienia brakuje mi do pełni szczęścia.

Zrozumcie, że rozstanie z ukochanym byłoby dla mnie równoznaczne z wyrokiem śmierci, że tylko jego osoba nadaje sens mojemu istnieniu.

Oczywiście, żałowałam okropnie, że w takiej tajemnicy musimy się pobierać i w pośpiechu, że nie ma przy mnie Matki, która cieszyłaby się razem ze mną. Że Ojciec nie prowadzi mnie, ubraną w biel i przystrojoną kwiatami, do ołtarza i nie oddaje mojej ręki temu, który odtąd będzie ze mną zawsze i otoczy opieką.

Ojcze, Matko – liczę na to, że Wasza początkowa złość ustąpi miejsca radości, bo córka odnalazła to, co najważniejsze w życiu i że razem ze mną będziecie świętować wybór nowej drogi życia, a Romea pokochacie jak własnego syna.

Jeszcze raz przepraszam i czekam na Waszą odpowiedź z drżeniem serca.

Julia

Podobne wypracowania