Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Klęska Kordiana - czy Kordian poniósł klęskę? Juliusz Słowacki „Kordian”

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Postać Kordiana z dramatu Juliusza Słowackiego przeszła do historii polskiej litertaury jako wzór bohatera tragicznego, ale tragicznego w sposób specyficzny - kapryśne fatum kieruje nie tylko jego prywatnym życiem, wiodąc do nieuniknionej katastrofy, lecz również społecznym aspektem funkcjonowania jego postaci w narodzie pozbawionym niepodległości, zależnym od łaski i niełaski cara, który drwi sobie z narodowowyzwoleńczych dążeń Polaków. Klęska jest mu więc pisana zarówno jako osobie prywatnej, jak i w sensie przynależności do społeczeństwa prześladowanego na przestrzeni wielu wieków rozmaitymi cierpieniami i ciągłym wymaganiem kolejnych poświęceń.

Porażki Kordiana zostały w dramacie niejako rozbite na trzy grupy, którym odpowiada każdy z trzech kolejnych aktów utworu. W akcie pierwszym widzimy bohatera jako piętnastoletniego chłopca ponoszącego klęskę w awansach do starszej od siebie dziewczyny, która nie potrafi śmiertelnie zakochanemu młodzieńcowi zaoferowac niczego poza przyjaźnią. Kordian podejmuje wtedy dramatyczną decyzję o samobójstwie, i tutaj spotyka go jednak niepowodzenie - strzał w skroń okazuje się niedokładny, pozostawiając Kordiana przy życiu, którego ten już nie chciał kontynuowac. 

Akt II przedstawia podróże, które możemy nazwac inicjacyjnymi nawet pomimo faktu, iż podejmujący je Kordian jest już człowiekiem dojrzałym - mają miejsce w 29 lat po jego nieudanej próbie samobójczej. W każdym z odwiedzanych miejsc bohater konfrontuje kolejne ze swoich złudzeń z wydarzeniami, które prowadzą do ich deziluzji: w Londynie odbywa rozmowę z Dozorcą, jaka uświadamia mu, iż światem rządzą pieniądze; lektura „Króla Leara” na klifie w Dover inspiruje refleksję nad niemożliwą do pokonania przepaścią pomiędzy rzeczywistością a literaturą z jej patosem i górnolotnym spojrzeniem na świat; pobyt we Włoszech i nawiązany tutaj romans z Wiolettą przekonuje Kordiana o interesowaności każdej kobiety i emocjonalnej dewaluacji miłości; w końcu audiencja u papieża w Watykanie rozwiewa złudzenia bohatera w kwestii międzynarodowej sytuacji jego ojczyzny - los Polaków jest całemu światu, w tym również Kościołowi, zupełnie obojętny. Dzięki swoim wojażom Kordian odkrywa bolesną prawdę o otaczającym go świecie, odnosi więc zwycięstwo w sensie osiągnięcia pełnej dojrzałości intelektualnej, klęskę ponoszą jednak jego młodzieńcze ideały i złudzenia.

Klęskę ostateczną, najboleśniejszą, bo dotykającą Kordiana-patriotę, obrazuje akt III, w którym bohater podejmuje próbę wyzwolenia swojego narodu przez zamordowanie cara-ciemiężcy. Pierwsze niepowodzenie następuje w momencie odrzucenia jego propozycji przez pozostałych członków tzw. „spisku koronacyjnego”, którzy mają jeszcze nadzieję na wywalczenie zmian dyplomacją. Kordian podejmuje wówczas szaleńczą decyzję o samodzielnym wykonaniu swojego zamiaru, a w konsekwencji - przyłapany pod sypialnią cara - zostaje skazany na śmierc. Nie dowiemy się, czy wyrok zostanie wykonany - akcja dramatu zamyka się w momencie przybycia na plac egzekucji adiutanta z rozkazem jego ułaskawienia.

To, czy bohater przeżył, czy też został ostatecznie rozstrzelany, nie ma jednak zasadniczego znaczenia dla tragizmu jego postaci - Kordian poniósł klęskę na wszelkich frontach swojego życia, odrzucony, niezrozumiany, wydany na pastwę ślepego fatum, które odmawia mu prawa do realizacji własnych pragnień i górnolotnych młodzieńczych wizji. Za jedyny sukces tej postaci możemy uznac jej postawę - bezkompromisową, nieugiętą nawet w obliczu kolejnych porażek, nie dbającą o doczesnośc i do samego końca skupioną jedynie na imponderabilnych wartościach i ideałach. Jego wiernośc wobec samego siebie i własnej wizji swoich powinności budzi podziw i łagodzi wymiar klęski, jaką dla Kordiana przygotowało jego przeznaczenie.

Podobne wypracowania