Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Mit o Prometeuszu - Motyw buntu ukazany na przykładzie Prometeusza - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Jedną z cech charakterystycznych dla Prometeusza była niechęć do podporządkowywania się regułom ustalonym przez wyższe instancje. Całe jego działanie opisane w mitach zasadza się na postawie buntowniczej i na sprzeciwianiu się odgórnym rozkazom. Jednak jego bunt nie wynikał z anarchizmu. Nie buntował się także dla samego buntu, ale nie zgadzał się na panujący porządek mając w tym jakiś cel; łamał reguły, gdyż dążył do wartości, które się z nimi nie zgadzały.

Po raz pierwszy Prometeusz zbuntował się już poprzez akt stwarzania ludzi. Zeus obawiał się każdych istot, które w jakiś sposób mogłyby zagrozić jego pozycji. Nie znał ludzi, dlatego myślał, że będą oni chcieli przejąć władzę. Tytan zdawał sobie sprawę, że czyn jego nie spodoba się królowi Olimpu, mimo to zaryzykował i postanowił wcielić plan w życie - ulepił z gliny i łez ludzi. Jego postawa uczy nas tego, by nie rezygnować ze swoich marzeń nawet, jeśli nie są one powszechnie doceniane i akceptowane.

Karą za samowolne działanie było przykucie tytana do skał Kaukazu. Zeus myślał zapewne, iż poskromi to Prometeusza na tyle, że stanie się łagodny jak baranek i poprosi władcę Olimpu o przebaczenie. Jednak tytan nie miał zamiaru przepraszać swojego króla. Gdyby przyznał się do winy, oznaczałoby to przyznanie racji Zeusowi, a tytan nie żałował swoich posunięć. Trwał więc nieugięcie, przez kilkadziesiąt lat, na skałach Kaukazu i cierpiał męki, kiedy sęp codziennie wyżerał mu wątrobę. Dopiero Herakles uwolnił go od tortur zabijając sępa. W opisanym działaniu odnajdujemy przede wszystkim wierność własnym zasadom bez względu na okoliczności. Gdyby Prometeusz się poddał, oznaczałoby, że jest konformistą. Jednak jego bunt przeciwko władcy był tak silny, a on sam tak bardzo przekonany o słuszności swojego czynu, że wytrwał w cierpieniu.

W dalszej części mitu bunt tytana przybiera na sile, a raczej staje się bardziej ofensywny. Do tej pory Prometeusz łamał reguły, jednak nie było to stricte odpowiedzią na działania kogoś innego. Teraz bunt połączył się z zemstą i był wymierzony w Zeusa. Tytan nie mógł pozwolić, by to, co zrobił bóg, uszło mu na sucho. Przygotował trik, który ośmieszył Zeusa, obnażył jego zachłanność i tym samym dał moralną przewagę Prometeuszowi. Odbyło się bowiem zebranie bogów, na którym ustalano, co powinni składać im ludzie w ofierze Prometeusz przygotował dwa worki. W pierwszym były same kości przykryte smakowitym tłuszczem, w drugim – pyszne mięso zakryte skórą. Zachłanny Zeus wybrał oczywiście pierwszy worek myśląc, iż będzie on pożywniejszy niż drugi. Jednak gorzko się rozczarował, kiedy odkrył jego zawartość. W odwecie zesłał na świat, przy pomocy puszki Pandory, mnóstwo nieszczęść i plag.

Niewątpliwie można uznać, że Prometeusz cechował się wyjątkowymi atrybutami. Był przede wszystkim odważny i zdecydowany doprowadzić swoje plany do końca. Nie wahał się, nie zmieniał zdania, nie szukał łatwiejszej drogi. Wiedział, że aby osiągnąć swój cel, musi sprzeciwić się boskim wyrokom. Zdawał sobie również sprawę, że zostanie za to surowo ukarany. Jednak przekonany o słuszności swoich decyzji, podjął wyzwanie. Nie płynął z prądem i nie bał się realizacji projektu, który uważał za słuszny.

Niektórzy mogliby stwierdzić, że Prometeusz przegrał z Zeusem - był męczony, okaleczany, nawet jego dzieci - ludzie - ucierpieli przez jego działania. Jednak to wierność własnym wartościom etycznym była dla tytana najważniejsza. Nieugięcie się pod presją i wierność zasadom moralnym okazały się osobistą wygraną Prometeusza.

Nieczęsto zdarza się, by człowiek miał odwagę, mimo spodziewanej nagany czy kary, postępować od początku do końca zgodnie z własnymi przekonaniami i wartościami. Żyjemy w świecie kompromisów, idziemy na ugody i ustępstwa. I nie jest to złe, gdyż dzięki temu unikamy wielu niepotrzebnych konfliktów. Jednak bunt potrzebny jest, gdy widzimy jawne naruszenie wartości moralnych przez nas wyznawanych. Wtedy potrzebny jest indywidualizm. Mit o Prometeuszu jest w istocie opowieścią o indywidualizmie.

Podobne wypracowania