Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Mit o Orfeuszu i Eurydyce - charakterystyka Orfeusza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Orfeusz był pięknym młodzieńcem. Królował w Tracji, jednak był popularny w całej Grecji ze względu na swoje niezwykłe umiejętności muzyczne. Był doskonałym śpiewakiem, grał też na lutni, co niezmiennie zjednywało mu rzesze miłośników. Wkrótce poznał śliczną nimfę Eurydykę i młodzi od razu zakochali się w sobie. Żyli szczęśliwie jako małżeństwo do czasu, kiedy Aristajos, który hodował pszczoły i uprawiał winogrona, zobaczył Eurydykę. Także i na nim piękna nimfa zrobiła ogromne wrażenie. Postanowił ją gonić, jednak dziewczyna szybko uciekała. Niestety podczas biegu ukąsiła ją żmija i Eurydyka zmarła.

Kiedy Orfeusz dowiedział się o tym, nie mógł wyobrazić sobie życia bez ukochanej, więc postanowił ją odszukać. W tym celu udał się do Hadesu - krainy umarłych. Nie miał pojęcia, czy zostanie wpuszczony i czy uda mu się odnaleźć żonę, jednak zadecydował o ryzykownej wyprawie. Wziął ze sobą tylko swoją lutnię, ale to dzięki niej udało mu się przekonać wszystkie bóstwa podziemne do otwarcia mu drogi do Eurydyki. Zaczarował śpiewem Charona, który bez problemu przewiózł go przez Styks. Orfeusz dotarł wreszcie do Hadesa, boga umarłych, który urzeczony jego lirycznymi błaganiami zgodził się oddać mu ukochaną. Postawił jednak warunek: Orfeusz przez całą drogę z Hadesu ma iść przodem, za nim podążać będzie Eurydyka, a orszak zamknie Hermes. Przykazał także, żeby aż do wyjścia śpiewak nie obracał się.

Wszystko szło bardzo sprawnie, aż do chwili, kiedy tuż przy samym wyjściu Orfeusz nie wytrzymał i z ogromnej tęsknoty i chęci zobaczenia małżonki odwrócił się. Złamał tym samym warunek postawiony przez Hadesa. Eurydyka znikła. Na nic zdały się lamenty i prośby, śpiewak nie dostał drugiej szansy dostania się do podziemi. Krążył więc po świecie opiewając swoje żale, aż w końcu natrafił na orszak bachantek, które w szale rozszarpały jego ciało. Głowa, mimo iż odłączona od korpusu, nawet po śmierci wzywała imienia Eurydyki. Znaleziona, została pogrzebana na wyspie Lesbos, natomiast pozostałe członki spoczęły u stóp Olimpu.

Historia Orfeusza i Eurydyki jest piękną przypowieścią o miłości, która okazuje się silniejsza niż zgon. Dla zakochanego męża śmierć staje się pojęciem względnym, a jej granica nie jest nieprzekraczalna. Z pewnością Orfeusz nie mógł przewidzieć, jak skończy się jego wyprawa do podziemi - był świadom, że czekają tam na niego zjawy i potwory (np. Cerber) oraz że Hades nie jest najprzyjemniejszym miejscem do zwiedzania. Mimo to przywiązanie do ukochanej pomogło pokonać lęk i dało mu siłę do poszukiwań.

Jednak Orfeusz odwrócił się, zaprzepaszczając tym samym szansę swoją i żony na dalsze wspólne życie. Dostał szansę od losu, jego odwaga i determinacja zostały docenione, jednak śpiewak zmarnował ją. Można zastanawiać się, czy była to lekkomyślność, czy po prostu chwila słabości, która może zdarzyć się każdemu, kto wystawiony jest na tak ekstremalną próbę. Błąd ten spowodowany był wszak przez uczucia, nad którymi trudno zapanować.

Mit ten opowiada także o sile poezji i muzyki, która była przecież bardzo ważnym składnikiem życia starożytnych Greków. Sztuka przedstawiona jest jako wartość silniejsza nawet od przyrody i żywiołów - kiedy syn Apollina grał, zwierzęta miały zbliżać się do niego, ptaki przestawać śpiewać, nawet rzeki stawały w swoich korytach. Ludzie słuchając muzyki, stawali się lepsi, jest więc ona uznawana za wartość, która posiada moc przemieniająca człowieka i okazuje się skuteczniejszym orężem niż łuk czy miecz. Przecież to dzięki swojej lirze Orfeusz dostaje się do Hadesu i przekonuje Charona do zwrócenia mu ukochanej.

Sednem opowieści o tragicznych kochankach może być stwierdzenie, iż dla starożytnych Greków tylko miłość i sztuka były wartościami, które zdolne są oprzeć się śmierci.

Podobne wypracowania