Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stanisław Lem „Wielkie lanie” - charakterystyka postaci. Kim są bohaterowie opowiadania Lema?

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Bohaterami „Wielkiego lania” są dwaj naukowcy-konstruktorzy: Trurl i Klapaucjusz.

Trurl przedstawiony jest jako osoba przede wszystkim ciekawska i mająca o sobie wysokie mniemanie. W charakterystyce Klapaucjusza wyróżnia się głównie jego przebiegłość, spryt i skłonność do fałszywych pochlebstw. Obaj konstruktorzy chcą zrobić karierę za wszelką cenę, a aby ją osiągnąć, są w stanie posunąć się do kłamstw, intryg, przemocy.

Trurl wysyła do Klapaucjusza Maszynę Spełniającą Życzenia, by podejrzeć i zawłaszczyć pomysł naukowca. Klapaucjusz z kolei domyślił się, że w maszynie siedzi Trurl, stąd jego sprytne życzenie, by maszyna stworzyła duplikat swego twórcy. Okrutnie bijąc Trurla w piwnicy, Klapaucjusz doskonale wiedział, że bije swego domniemanego przyjaciela, a nie jego sobowtóra.

Postacie Klapaucjusza i Trurla bardzo wiele łączy. Każdy z nich chce za wszelką cenę przeszkodzić temu drugiemu i jest fałszywy w swym udawaniu przyjaźni i sympatii. Bohaterowie po całym zajściu w domu Klapaucjusza w końcu wciąż udają, że się przyjaźnią, że nie ma między nimi konfliktu. Obaj pozorują również wiarę w to, że istniał sobowtór Trurla. Należy podkreślić, że Trurl podejmuje decyzję o tej grze pozorów, witając w swym domu niepewnego Klapucjusza słowami: „Maszyna opowiedziała mi wszystko, nie musisz się fatygować. Kazałeś jej zrobić mnie, mnie samego, a potem podstępem sprowadziłeś duplikat mej osoby do piwnicy i tam najstraszliwiej go zbiłeś!”. Klapaucjusz wchodzi w ten układ oparty na wzajemnym, świadomym oszukiwaniu się i wiele na tym traci.

Trurl, mając poparcie w postaci opowieści Klapaucjusza, może rozgłosić, że naprawdę skonstruował maszynę zdolną do stworzenia człowieka, lecz musiał ją rozłożyć ze względu na dobro przyjaciela. Zyskał tym sławę i poklask całego królestwa.

Opowiadanie Stanisława Lema można potraktować jako metaforę współczesnych stosunków międzyludzkich. Dotyka ono problemu wszechobecnego dziś „wyścigu szczurów” i zniszczeniu prawdziwych więzów międzyludzkich przez pieniądz, żądzę sławy czy kariery.  Opowiadanie zakończyło się dobrze dla Trurla – człowieka, który rozpoczął w zasadzie całą intrygę. Każe to wysnuć pesymistyczny wniosek, że we współczesnym świcie intrygi i spryt często przynoszą korzyści i nie zawsze zostają – jak dzieje w baśniach, które znamy w z dzieciństwa – ukarane.

Podobne wypracowania