Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Bolesław Leśmian „Łąka” - interpretacja i analiza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Natura zajmuje w życiu człowieka bardzo ważne miejsce. Od zawsze ludzie zastanawiali się, jak powinny wyglądać ich relacje z tą potężną siłą. Jedni głosili, że istotą przyrody są brutalność, groza, i prawo silniejszego, inni widzieli w niej jedyną szansę na ucieczkę od cywilizacyjnego nieporządku. Zastanówmy się teraz, po której stronie umiejscowić można wiersz Bolesława Leśmiana pt.: „Łąka”.

Utwór składa się z sześciu części, które liczą po osiem pentastychów (z wyjątkiem znajdującej się w IV części sześciowersowej) . Większość strof zbudowanych jest w ten sam sposób - dwa pierwsze wersy liczą po 13 sylab, dwa następne po 8 a ostatni - ponownie 13. Układ rymów w utworze jest następujący: aabba (oraz abbccb). W utworze można odnaleźć liczne środki stylistyczne, wśród których dominują epitety oddające bogactwo i piękno tytułowego miejsca.

Dzieło Bolesława Leśmiana zostało skomponowane w sposób niezwykle ciekawy. Początkowo mamy w nim do czynienia z przeplatającymi się wypowiedziami Łąki i podmiotu lirycznego. W piątej części głos zostaje przyznany wiejskiej ludności, by w ostatniej - szóstej - mógł na ich słowa odpowiedzieć podmiot.

Wszechpotężną siłą w dziele Leśmiana jest zieleń. Przyciąga ona różne istnienia, jest także wabikiem dla nieskończoności. Natura jest siłą fascynującą i pociągającą. Po kwiatach chodzi miłość, a poszczególne obiekty potrafią bardzo mocno przykuć uwagę przemierzającego ogrom zieleni. Ta mnogość doznań powoduje, że Łąka staje się „obłędem i ostoją” dla podmiotu lirycznego. Ogarnia go wielkie pragnienie, by być jak najbliżej tego, co dostarcza mu rozkoszy. Ostatecznie postanawia on zaprosić Łąkę do swojej chaty. To właśnie ogromowi zieleni i kwiatów dziwią się mieszkańcy wsi, którzy przychodzą ze swoją pieśnią do podmiotu lirycznego.

Potężna przyroda stanowi dla postaci mówiącej najgłębszą i najwspanialszą fascynację. Jej opisy pełne są namiętności a nawet erotyzmu. Wielobarwne kwiaty i inne żyjątka pozwalają na obcowanie z pięknem, którego nie można znaleźć nigdzie indziej. Ale w naturze drzemie jeszcze większa, znacznie bardziej tajemnicza siła. Powoduje ona, że wszystko nabiera nowej energii, znajduje się w ruchu. Nawet sny porzucają ludzkie ciała, by znaleźć się wśród barwnych pąków. Podmiot liryczny określa „Łąkę” mianem „wieczności”, co doskonale oddaje wielką moc tkwiącą w naturze. Następnie nawołuje on ludzi, by utworzyli barwny korowód i ze śpiewem i rozpoczęli pląsy. Wszak nastała godzina radości, kiedy Łąka ogarnęła potęgą swej zieleni niemal cały świat.

Takie przyroda mówi swoim głosem w utworze Bolesława Leśmiana. Z jej perspektywy znakiem ludzkiej miłości jest kosa, ponieważ człowiek pragnie zagarnąć sobie jak najwięcej piękna natury. Jednak jej pragnieniem nie jest zemsta. Przyroda potrafi odwdzięczyć się człowiekowi, który „depcze kruchą rosę bosymi stopami”.

„Łąka” Bolesława Leśmiana to dzieło pokazujące, jak wielka potęga drzemie w naturze. Wydaje się, że wszystko zależy od człowieka. To on powinien dostrzec piękno i odnosić się do niego z wielkim szacunkiem. Wtedy Łąką, będąca uosobieniem sił natury, na pewno go wynagrodzi. 

Podobne wypracowania