Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Mickiewicz „Pan Tadeusz” - charakterystyka Gerwazego

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Gerwazy Rębajło jest klucznikiem na zamku Horeszków. To starszy, ale bardzo energiczny mężczyzna. Jego wygląd sugeruje trudną i pełną starć młodość. Jest naznaczony bliznami, które „ozdabiają” jego pomarszczoną twarz i łysą głowę. Jest dobrze zbudowany.

Gerwazy jest szlachcicem pałającym rządzą zemsty na rodzie Sopliców. Od śmierci Stolnika stał się człowiekiem ponurym, unikającym towarzystwa. Najlepiej czuje się wśród murów starego zamczyska. Jego jedynym i nieodłącznym towarzyszem jest „scyzoryk” – szabla. Cechuje go także wierność względem Horeszków. Przechowuje historię rodu niczym jego członek, w końcu to on opowiada Hrabiemu losy Stolnika. Jego nienawiść, którą pała do Sopliców jest niezwykle silna. To jego inicjatywa zaprzepaszcza szansę na porozumienie i prowadzi do zajazdu.

Nieco zgnuśniały i przytłoczony śmiercią swojego przyjaciela i zwierzchnika, posiada także pozytywne cechy. To człowiek niezwykle odważny, potwierdza to jego postawa podczas walki oraz oddział polskich żołnierzy. Potrafi także odznaczyć się charyzmą, kiedy to nakłania ludzi do wzięcia udziału z zajeździe. W tym celu używa słów księdza Robaka, który mówił o konieczności oczyszczenia kraju ze śmieci, nim podejmie się jakiekolwiek działania niepodległościowe. Odwaga i spryt zapewniły mu wielkie poszanowanie, jakim cieszy się w Soplicowie.

Gerwazy przechodzi w czasie utworu metamorfozę. Kiedy spór o zamek zostaje zakończony, a Jacek Soplica rehabilituje się w jego oczach, klucznik Horeszków porzuca posępną maskę. Jawi się wtedy jako mądry i doświadczony starzec, który siedząc na ganku popija miód z Protazym i rozważa przyszłość zakochanych. Jest wtedy zupełnie innym człowiekiem, niż ten, który snuł się między murami zamku Horeszków.

Postać Gerwazego Rębajły bardzo trudno ocenić w sposób jednoznaczny. Z jednej strony stał się zarzewiem konfliktu, z drugiej - dzielnie walczył z Moskalami, zabił bezbronnego majora Płuta (wziął więc na siebie całą hańbę za nierycerskie postępowanie) i wybaczył Jackowi Soplicy zabicie Stolnika. Początkowo jest on postacią mroczną oraz nieprzystępną, jednak wraz z rozwojem fabuły ma szansę, by bardziej zaimponować czytelnikowi.

Podobne wypracowania