Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Opowiadanie - jak napisać? Budowa, cechy, przykład. Opowiadanie z dialogiem

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

To był dzień czternastych urodzin Zosi. Dziewczyna wstała wcześnie rano w bardzo dobrym nastroju i z nadzieją, że będzie to naprawdę wyjątkowy wtorek.

Za oknem kwitła wiosna, niebo pokrywało tylko kilka nielicznych wełnianych chmurek. „Wymarzona pogoda” – pomyślała, po czym rozejrzała się po pokoju w poszukiwaniu jakichś prezentów-niespodzianek. Ale nic nie znalazła. Niezrażona tym faktem, zbiegła do kuchni, gdzie normalnie o tej porze powinni kręcić się wszyscy domownicy. Kuchnia była jednak pusta i, co gorsza, tam również nie było ani śladu upominków. Nieco zaniepokojona poszła do siebie po telefon komórkowy leżący jeszcze pod poduszką i wybrała z listy kontaktów numer ukryty pod słowem „Mama”. W słuchawce odezwał się melodyjny głos:
- Cześć skarbie. Dobrze, że już wstałaś, śniadanie masz w lodówce, zjedz i nie spóźnij się do szkoły.
- Mamo, dlaczego nikogo już nie ma, gdzie wyście wszyscy pouciekali od rana?!
- Ja musiałam być chwilę wcześniej w pracy, bo jedna z koleżanek z jakichś tam powodów będzie później. Tata musiał coś załatwić, a Kuba umówił się z kolegą, bo mieli jakieś plany przed lekcjami.
- Aha…
- No kochana, kończę, bo muszę wracać do pracy, a ty śmigaj na lekcje. Pa.
- Pa…

W o wiele już gorszym nastroju niż jeszcze chwilę temu Zosia wlokła się do szkoły. „Zapomnieli! Nikt nie pamiętał o moich urodzinach” – narzekała w duchu.

Przez wszystkie lekcje Zosia to smuciła się brakiem zainteresowania jej urodzinami ze strony rodziny, to znów cieszyła, że jej najlepsze koleżanki pamiętały, a nawet przyniosły jej drobne upominki. Przez całą drogę ze szkoły do domu dziewczyna rozmyślała o tym, że rodzice i brat nie tylko zapomnieli o dzisiejszej uroczystości, ale i przez cały długi dzień nie przypomnieli sobie o niej.

Kiedy otworzyła kluczem drzwi od domu i przekroczyła próg, przestraszył ją chóralny okrzyk „Niespodzianka!” i już byli przy niej wszyscy domownicy, całowali, życzyli sto lat i śmiali się. Gdy pierwsze emocje opadły, tata spojrzał na Zosię i uśmiechając się spod wąsa zapytał:
- I co, myślałaś, żeśmy wszyscy zapomnieli o tobie?
- No, właściwie… No tak, byłam pewna, że całkowicie wyleciało wam to z głowy.
- Cha, cha, cha – specjalnie wszystko tak zgraliśmy, żebyś tak pomyślała – zadowolony z siebie powiedział Kuba.
- A teraz otwórz prezenty, na pewno poprawi ci to nastrój jeszcze i wynagrodzi wszystkie smutki – wtrąciła mama.

Zosia była bardzo szczęśliwa, że rodzinka pamiętała i tak ją zaskoczyła, a przy każdej kolejnej paczce coraz mniej żałowała, że nie znalazła prezentów zaraz po przebudzeniu. 

Budowa opowiadania:

WSTĘP – Opowiadanie warto rozpocząć od zwrotu typu:
- Zdarzyło się to wtedy, gdy…
- Miało to miejsce pewnego dnia…
- Przypominam sobie dzień, kiedy…
- Mój najwspanialszy moment w życiu przeżyłem… itp.
ROZWINIĘCIE – zaprezentowanie kolejnych zdarzeń zachowując ich chronologię. Tu wprowadza się dialogi bohaterów opowiadania, które urozmaicają i dynamizują akcję opowiadania.
ZAKOŃCZENIE – opowiadanie powinno być zamknięte w wyraźny sposób. Do zakończenia prowadzą wszystkie wątki rozwinięcia, które w tym miejscu powinny się zbiec.

NARRACJA – autor opowiadania jest jednocześnie osobą, opowiadającą zdarzenia i może pełnić rolę:
- głównej postaci opowiadania (zwroty/czasowniki w 1 osobie liczy pojedynczej – „ja…”)
- jednej z wielu postaci (zwroty/czasowniki w 1 osobie liczby mnogiej – „my…”)
- osobą opowiadającą czyjąś historię, w której sam nie brał udziału (zwroty w 3 osobie liczby pojedynczej lub mnogiej).

Podobne wypracowania