Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Juliusz Verne „W 80 dni dookoła świata” - Podróż niejedno ma imię - rozprawka

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Podróż niejedno ma imię. Juliusz Verne w swojej powieści przygodowej pod tytułem „W 80 dni dookoła świata” udowadnia prawdziwość powyższej tezy. W rozprawce tej postaram się umotywować wiarygodność tego stwierdzenia. Tezę poprę rzetelnymi argumentami i sięgnę do pełnej szalonych perypetii książki Juliusza Verne’a.

Pierwszym argumentem popierającym prawdziwość wyżej postawionej tezy jest sposób podróżowania Phileasa Fogga. Bohater powieści Verne’a pomieszkuje w Londynie na ulicy Saville Row Burlington Garden 7. Wolny czas spędza na grywaniu w wista ze swoimi przyjaciółmi w klubie „Reforma”. Tam pewnego dnia dowiaduje się o wielkiej kradzieży w londyńskim banku. Między towarzyszami wywiązuje się zażarta dyskusja o tym, że złodziej mógłby ukryć się wszędzie. To prowokuje Fogga do wzięcia udziału w zakładzie o to, że ziemia nie jest tak wielka, jak wszystkim się wydaje. Zamierza udowodnić to, wyruszając w podróż dookoła świata, a trasę postanawia przebyć w ciągu dokładnie osiemdziesięciu dni.

Dla niego wyjazd staje się możliwością udowodnienia swoich racji, zaprezentowania prawdziwości swoich poglądów. Podróżą samą w sobie nie interesuje się w ogóle, zależy mu jedynie na dotarciu na czas do miejsca przeznaczenia – do Londynu. Nie zwiedza  miejsc, w których przebywa, podróż ma dla niego inne znaczenie. Dzięki zakładowi może wygrać znaczną sumę pieniędzy i udowodnić, że się nie mylił. Przyjmuje zakład i wyjeżdża z pobudek czysto racjonalnych. Podróż to dla niego możliwość zbicia kontrargumentów rywali, którzy chcieli zagrać jego kosztem i z niego zadrwić.

Kolejnym, równie ważnym argumentem potwierdzającym słuszność tezy mówiącej o tym, że podróż może mieć różne oblicza, jest postawa służącego pana Fogga – Jana Passepartout. Dla niego jest to najpierw smutna konieczność, gdyż wcześniej jego życie obracało się wokół podróży po całym świecie – był obieżyświatem. Postanowił jednak ustabilizować się i wieść spokojne życie jako służący Fogga. Kiedy dowiaduje się o zakładzie pracodawcy, jest najpierw zaskoczony, potem zasmucony. Na koniec postanawia cieszyć się podróżą, zwiedza i przygląda się tym miejscom, do których przybywa, poznaje kulturę dalekich zakątków. Dla niego podróż jest przygodą, dzięki której może poszerzać swoje horyzonty, rozwijać zainteresowania. Ta wyprawa to dla niego ekspedycja naukowa, kulturowa i humanistyczna.

Celem policjanta Fixxa jest odnalezienie oraz złapanie domniemanego złodzieja londyńskiego banku, którym ma być rzekomo pan Fogg. Dla niego wyprawa jest pościgiem za oszustem, czyli pracą, wykonywaniem obowiązków. Fixx z zaangażowaniem prawdziwego detektywa tropi każdy ruch bohatera. Utrudnia mu podróż na każdym kroku, nie waha się przed złośliwymi posunięciami. Dąży do rozwikłania zagadki, a wyprawa jest dla niego jedyną możliwą drogą do wykonania swojego zadania i osiągnięcia wymarzonego, upatrzonego celu.

Na podstawie wyżej wymienionych argumentów można jednoznacznie stwierdzić, że podróż niejedno ma imię. Dla każdego z bohaterów wyprawa jest czymś innym i z pewnością zmienia ich życie na zawsze. Podróż odgrywa znaczącą rolę – dzięki niej postacie wiele zyskują. Juliusz Verne w swojej powieści przygodowej pod tytułem „W 80 dni dookoła świata” pokazuje, w jaki sposób przypadkowa wyprawa po świecie staje się wyprawą wgłąb  świadomości bohaterów.

Podobne wypracowania