Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Szatan z siódmej klasy” Kornel Makuszyński - przygody Adasia Cisowskiego

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Adaś Cisowski to uczeń siódmej klasy. Na oko nie różni się od pozostałych chłopców niczym specjalnym, jednak pod kępą jego włosów znajduje się błyskotliwy umysł godny Sherlocka Holmesa. Adaś potrafi rozwikłać najbardziej skomplikowaną zagadkę.

Już na pierwszych stronach powieści Adaś jawi się nam jako doby kolega, który rozszyfrował system pytania profesora historii - profesora Gąsowskiego. Prawda wychodzi na jaw, gdy nauczyciel z roztargnienia ma zamiar spytać osoby nie przeznaczone na ten dzień. Adaś, chcąc uratować kolegów od ocen niedostatecznych, tłumaczy: „Pan profesor egzaminuje każdego razu trzech, a tych trzech wybiera z notesu wedle niezmiennego porządku. Najpierw pierwszego, z kolei dziesiątego i dwudziestego i tak dalej. Ponieważ jest nas tu równo trzydziestu, a każdy w notesie pana profesora ma swój numer, więc łatwo było obliczyć, kto i kiedy będzie pytany”.

Profesor Gąsowski nie dowierza, postanawia więc zrobić pojedynek. Adaś ma wytypować kolejne osoby, które jego zdaniem nauczyciel spyta następnie. Oboje spisują swoje nazwiska na karteczkach, potem Adaś głośno wypowiada swoje nazwiska na forum klasy. Okazuje się, że profesor z wszystkich kombinacji wybrał najprostszą - nie zmienił niczego, a Cisowski to odgadł.

Kolejną rozwiązaną przez Adasia zagadką była sprawa domniemanego oszustwa księgowego w klasie szóstej. Zginęło sto złotych i o kradzież pieniędzy podejrzewany był prowadzący zapiski chłopak. Delegacja z jego klasy poprosiła Adasia o rozstrzygnięcie tej kwestii. Cisowski do późnej nocy siedział Nd księgąi sprawdzał po kolei rzędy kolumienek. W końcu udało mu się: „Oto tu sterczy cyfra 126 złotych i 30 groszy. Widzicie? Z dnia 24 maja. Do tych 26 złotych i 30 groszy nie mam najmniejszych pretensji. Stoją jak mur! Ta pałka jednak udająca setkę budzi pewne zastrzeżenia. (…) Ta setka jest oszukańczą setką. (…)Zdjął czarną pałeczkę z papieru i posunął ją na czystą biel papieru. (…) Nic nadzwyczajnego: czarna nitka.

Następną zagadką zajmuje się w domu. Ktoś skradł jego porcję, a z czwórki młodszego rodzeństwa nigdy nie można było wyciągnąć prawdy. Aby dowiedzieć się, kto jest przestępcą, Adaś prowadzi dzieci do zaciemnionego pokoju i każe każdemu moczyć ręce w wodzie. Nie robi tego tylko Jan. Cisowski tłumaczy potem, że jest to arabski sposób na znalezienie winnego.

Największą zagadką, z jaką musiał się zmierzyć jest odnalezienie zaginionych drzwi. Profesor Gąsowski opowiada chłopakowi o tym, że jakiś czas temu pewien Francuz bardzo chciał kupić posiadłość Iwo Gąsowskiego, brata profesora. Potem doszło do tajemniczej kradzieży drzwi, które zostały obdrapane z farby. Adaś zaczyna poszukiwania jakichkolwiek wiadomości od strychu - tam znajduje pamiętnik księdza Koszyczka, z którego dowiaduje się o rannym Francuzie oraz o ukrytym gdzieś w posiadłości skarbie.

Podążając za fałszywym malarzem, Adaś wpada w tarapaty. Zostaje uwięziony, ale odnajduje Francuza, który pomaga mu skleić wszystkie urywki opowieści w jedną całość. „Pan wie, że w domu Gąsowskich znajduje się coś, co zostawił napoleoński oficer. Chciał pan kupidom, ale go nie sprzedano. (…) Wynalazł pan tych ludzi, aby panu pomogli. Pomagali panu dopóty, dopóki nie dowiedzieli się, że to nie jakaś marna robota, lecz poszukiwanie bogactwa. (…) - Jeden z nich porwał podstępnie stary pamiętnik, w którym jest o tym mowa”.

Całą zagadkę udaje się wyjaśnić gdy Adaś odnajduje nieznane nikomu dokumenty. Za drzwiami z brodatym rycerzem Cisowski odnajduje mieszek z rubinami i diamentami. Szatan z siódmej klasy przekonuje wszystkich, że jest w stanie rozwiązać najbardziej skomplikowaną zagadkę.

Podobne wypracowania