Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Molier „Świętoszek” - Hipokryzja Tartuffe'a - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Komedie Moliera to komedie charakteru. Służą ośmieszeniu jakiejś ludzkiej wady, a cała konstrukcja utworu podporządkowana jest ukazaniu danej przywary i konsekwencji tego dla innych ludzi. Najczęściej już tytuł sugeruje, jaka cecha będzie tematem dzieła. Nie inaczej jest w przypadku „Świętoszka” - świętoszek to przecież ktoś, chcący uchodzić za osobę bardzo pobożną, choć w rzeczywistości taką nie jest. Świętoszkowatość to pobożność na pokaz, mająca ukryć prawdziwą naturę człowieka.

Taki właśnie jest główny bohater wspomnianej sztuki, Tartuffe. Widz nieustannie odkrywa przykłady jego dwulicowości. Przed Orgonem odgrywa on rolę człowieka nadzwyczaj pobożnego i cnotliwego, podczas gdy w stosunku do innych osób jest przebiegły, okrutny i niebezpieczny. By zdobyć uznanie Orgona, który jest celem jego intrygi, ostentacyjnie modli się co dnia w kościele. Ta pozornie pobożna postawa budzi zainteresowanie i podziw Orgona, człowieka uczciwego, ale naiwnego. W uznaniu dla cnót Tartuffe’a zaprasza go do swego domu. Tu rozpoczyna się właściwa komedia.

Tartuffe panoszy się niczym samowładny tyran. Chce decydować o losie wszystkich członków rodziny, a w końcu przejąć majątek Orgona, oczywiście wszystko pod płaszczykiem czynienia dobra. Jako że jest człowiekiem lubiącym przyjemności, trudno mu nieustannie odgrywać swą rolę. Ogranicza się więc tylko do dwóch widzów - Orgona i jego matki, pani Pernelle i to przed nimi jawi się jako ideał, wzór cnót i wszelkich zalet. Dla reszty rodziny nie ma ochoty tak się poświęcać, a jest to o tyle przebiegłe, że Orgon, jako głowa mieszczańskiej rodziny, ma niemal nieograniczona władzę i to on dysponuje całym majątkiem i podejmuje decyzje dotyczące wszystkich członków rodziny. Plany matrymonialne jego dzieci także zależą od niego, a więc pośrednio od Świętoszka, który nim manipuluje.

Hipokryzja to działanie świadome, wystudiowane, obliczone na konkretny efekt, więcej niż kłamstwo. Tartuffowi nie brak więc tupetu, choć nie można mu odmówić pewnego uroku osobistego, podobnie jak sprytu i przebiegłości, których wymagał zamierzony plan.

Hipokryzja bohatera jest źródłem komizmu w sztuce. Jego dwulicowość rodzi zabawne sytuacje. Dla widza jest oczywiste, że to oszust, dlatego pełne patosu wypowiedzi Świętoszka na temat grzechu, wywołują śmiech. Co więcej, Orgon bierze wszystko na poważnie i wyraża wdzięczność za pouczenia pobożnego przyjaciela. Komiczna jest scena, w której Świętoszek zaleca się do żony Orgona, nie widząc, że jej mąż jest tuż za nią. Takie wpadki wymagają szybkiej improwizacji.

Sztuka Moliera to komedia, więc nawet hipokryzja jest powodem do śmiechu. Ale komedia nie ma być jedynie rozrywką, ale także przestrogą. Tylko przypadek i zdrowy rozsądek dzieci i służby doprowadza do ukarania oszusta. Tym samym nie tylko świętoszkowatość zostaje ośmieszona, także głupota i naiwność Orgona.

Podobne wypracowania