Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Błogosławieni ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli” - interpretacja, znaczenie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Słowa tego błogosławieństwa wypowiedzianego przez Jezusa poświadcza Ewangelia wg św. Jana (20, 24-29). Jan – ukochany Apostoł Chrystusa – jako pierwszy uwierzył w cud Zmartwychwstania.

Jan i Piotr pospieszyli do grobu Pańskiego, od razu gdy dowiedzieli się od niewiast, że jest on pusty. Jan widząc pusty grób i leżące tam płótna i chustę, w które owinięty był pochowany Jezus, uwierzył natychmiast. Wieczorem tego samego dnia Jezus ukazał się swym uczniom, wśród których nie było Tomasza. Opowieści towarzyszy nie przekonały niewiernego Apostoła, który pragnął namacalnie poświadczyć prawdziwość Zmartwychwstania. Uwierzył dopiero, gdy po 8 dniach Jezus ponownie odwiedził ich w Wieczerniku i spełnił życzenie Tomasza, by mógł włożyć dotknąć ran zadanych przy ukrzyżowaniu.

Niezwykle łatwo ludziom jest uwierzyć w coś, co są w stanie sprawdzić empirycznie. Ludzki umysł domaga się zawsze zmysłowych dowodów, na to zwłaszcza, czego nie jest w stanie pojąć i ogarnąć. Jeśli chodzi zaś o sprawy, które należy przyjąć wyłącznie na wiarę, nie jest to już takie proste. 

Tak rzecz się ma z każdym człowiekiem, który chce mieć kontakt z którąś z religii, a więc i z chrześcijanami. Podstawą tej religii są prawdy, których nie jesteśmy w stanie zweryfikować. Istotą jest, by uwierzyć. I to właśnie przebija przez błogosławieństwo Jezusa – prawdziwej łaski dostąpią ci, którzy nie otrzymawszy dowodów, uwierzą w tajemnice związane m.in. ze śmiercią i zmartwychwstaniem.

Nawet św. Tomasz, który znał osobiście Nauczyciela, był świadkiem wielu cudów, potrzebował doświadczyć zmysłowo Jego powstania z martwych. Tym trudniejsze jest to więc dla wszystkich tych, którzy narodzili się później, tym trudniejsze jest to dla ludzi współczesnych. Ale w tym tkwi wielka siła i moc, ponieważ wiara niepoprzedzona dowodami jest szczera, głęboka i prawdziwa. Jest to tym, co warunkuje łaskę Boga. 

Wiara w prawdy zawarte w Piśmie Świętym, a zwłaszcza te nowotestamentowe związane z ostatnimi dniami życia Jezusa oraz tym, co zdarzyło się bezpośrednio po nich, to fundament życia każdego chrześcijanina. Dzięki niej otrzymuje się dar trafienia do Boga, gdy już czas ziemski dobiegnie końca.

Podobne wypracowania