Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Osiem błogosławieństw - „Błogosławieni ci, którzy się smucą (...)” - interpretacja, znaczenie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Słowa jednego z ośmiu błogosławieństw: „Błogosławieni ci, którzy się smucą, albowiem oni będę pocieszeni”, są początkiem Kazania na Górze wygłoszonego przez Jezusa. Swój zapis mają w Ewangelii wg św. Mateusza (5, 4).

Intencją Chrystusa w tym zdaniu jest pocieszenie wszystkich ludzi cierpiących niedolę, ból, troski, przeżywających trudy, również te związane z byciem grzesznym. Jeśli człowiek uznaje swą małość, wie, że błądzi, potrafi ocenić swą niedoskonałość oraz gdy nie czuje pełni radości z życia doczesnego, wtedy zasługuje na otrzymanie szczęśliwości w niebie, czyli szczęście wieczne. 

Prawdziwe nieszczęście i gniew Boga sprowadzają na siebie ci, którzy swoje życie i zachowanie traktują bezkrytycznie, którzy nie widzą w sobie wad i ułomności, skłonności do grzechu. Oni według Jezusa nie spotkają się z aprobatą Ojca w niebie. Sytość osiągnięta tu, na ziemi, nie gwarantuje nagrody wiecznej.

Niedostatki, jakie spotykają człowieka podczas jego wędrówki przez życie, nie są przypadkowe. Mają one na celu zrozumienie, że prawdziwe życie dopiero przed nami i ma to skłaniać do ufności w Jezusa i do znalezienia w nim pocieszenia. Wszystkie doznawane trudności są jedynie chwilowym stanem, ponieważ jeśli uwierzy się w radość od Boga, która czeka na nas w kolejnym etapie drogi, to będzie się za to wynagrodzonym.

Przykładem wypełniania tego błogosławieństwa jest życie wielu świętych, którzy nie tylko uznawali swą małość wobec potęgi Boga, ale i w wielkich trudach głosili Jego słowo, a niekiedy nawet poświęcali swe życie dla Niego. Święty Maksymilian Maria Kolbe, kapłan i zakonnik, założyciel „Milicji Niepokalanej”, oddał swe życie za więźnia w obozie w Oświęcimiu; Święty Aleksy wyrzekł się wszystkich dóbr materialnych i do śmierci żył niczym najmarniejsze ze stworzeń; Święty Wojciech, głosząc Ewangelię, zginął z rąk rozwścieczonych Niemców.

Ale i każdy człowiek, jeśli tylko jest pokorny, zna swe słabości albo doświadcza w życiu przykrości, powinien zdawać sobie sprawę, że jego nadzieją jest Jezus, ponieważ wiara zapewnia nagrodę – miejsce w niebie obok Niego.   

Podobne wypracowania