Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Droga krzyżowa - Stacja 10 - opis, streszczenie, interpretacja

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Stacja X - Jezus z szat obnażony

Jezus pokonał wreszcie długą i pełną męki drogę na Miejsce Czaszki, czyli Golgotę. Tam najpierw żołnierze napoili Go winem pomieszanym z goryczą. Napój ten podawano skazańcom, których czekało ukrzyżowanie po to, aby ich odurzyć, a tym samym złagodzić cierpienia związane z tym okrutnym rodzajem uśmiercania. 

Ale Zbawiciel nie chciał pić. Zamoczył jedynie usta, posmakował napoju, który mu podawali, ale nie wypił go. Następnie żołnierze zdjęli z Jezusa Jego szatę i zamiast ją rozerwać rzucali losy, do kogo będzie należała. 

Przede wszystkim dziwić może, dlaczego Mesjasz nie wypił podawanego mu napoju, który miał złagodzić cierpienia przedśmiertne. Zrobił to prawdopodobnie dlatego, że nie chciał być odurzony, gdy nastąpi najważniejsza chwila w Jego ziemskiej drodze, a poza tym odkupienie dopiero wtedy będzie pełne, gdy poczuje On całkowicie ciężar tej wielkiej ofiary.

Jezus chciał zachować całkowitą jasność umysłu, by dokładnie poczuć wszystko, co będzie się z Nim działo przed śmiercią oraz w momencie oderwania duszy od ciała. Ogromny ból, który będzie towarzyszył umierającemu ciału, będzie chwilą odkupienia win ludzkości i otwarcia bram dla dusz w niebie. 

Żołnierze pozbawili utrudzonego skazańca resztek godności zabierając mu szatę, w którą był ubrany. Rzucali nawet losy o to, do kogo będzie ona należała. W ten sposób odebrali mu resztki ludzkiej godności. W tym momencie Jezus - skazany, wyszydzany, opluty, zmaltretowany drogą pod krzyżem i pozbawiony szat - był niczym najmarniejsze stworzenie, upodlono Go tak bardzo, jak tylko było to możliwe.

Ale nie protestował nawet wtedy. Wiedział, że to wola Boża musi wypełnić się w tak okrutny sposób, że tak musi być, ale że niedługo Ojciec zabierze Go do siebie i wynagrodzi wszystko, co musiał przejść.

Podobne wypracowania