Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Łk 18, 9-14 - Nowy Testament - streszczenie, interpretacja. Komentarz do Pisma Świętego

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Działo się to w trzecim okresie podróży do Jerozolimy. Jezus opowiadał uczniom przypowieści, a wśród nich była ta o faryzeuszu i celniku, którzy przybyli do świątyni się pomodlić. 

Faryzeusz w cichości ducha dziękował Bogu za to, że nie posiada złych cech, tak jak inni ludzie, w tym celnik modlący się obok. Mówił Panu, że zachowuje w odpowiednim czasie post, płaci podatki od wszystkich nabytych dóbr. Postawa zaś celnika była zupełnie inna. Stał on z daleka i nie był na tyle śmiały, aby nawet unieść w górę oczy. Bił się za to w piersi i prosił Boga, by miał litość nad nim, grzesznym.

Gdy Jezus zakończył przypowieść zwrócił się do swych uczniów, mówiąc, że to celnik wrócił do swego domu, a jego dusza została oczyszczona, a winy odpuszczone. Faryzeusz nie dostąpił takiej łaski, ponieważ ten, kto wywyższa swoją osobę, dozna poniżenia, ale człowiek uniżający się, będzie wywyższony przez Pana Boga.

Jezus bardzo często w swym nauczaniu posługuje się formą przypowieści, czyli paraboli, gdzie ludzie i ich postawy są jedynie metaforą tych prawd, które człowiek powinien wcielać w życie. W tym przypadku Jezus ukazał zachowanie, jakie podoba się Bogu poprzez postacie uznającego siebie za lepszego od innych faryzeusza oraz pokornego, wiedzącego, że jest słaby celnika.

To, jak każdy z nich w przypowieści zachował się podczas modlitwy do Pana, jest skontrastowaniem postawy dobrej i złej. Dla Boga złe jest uznawanie swego serca za zupełnie bez skazy, za wynoszenie się ponad bliźnich, którzy również grzeszą. Właściwe jest to, co widoczne było w czynach celnika. On wiedząc, że źle czynił, nie był w stanie zwrócić oczu ku niebu, ku Bogu, który widzi każde ludzkie potknięcie. Celnik ukorzył się w swym grzechu i z nadzieją modlił się o wybaczenie.

Takimi właśnie pragnie nas widzieć Ojciec – pełnymi pokory, uniżenia, zdających sobie sprawę ze swej grzesznej natury i proszących o wybaczenie Tego, który jest litościwy. Jezus powiedział, że jeśli uniżymy się przed bogiem i wobec innych, czeka nas nagroda, a jeśli będzie w nas pycha, nie dostąpimy łaski.  

Podobne wypracowania