Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Mt 5, 38-48 - Nowy Testament - streszczenie, interpretacja. Komentarz do Pisma Świętego

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Jezus wygłasza kazanie na Górze. Przemawia do tłumów znajdujących się poniżej, aby nie odbierać polecenia: „Oko za oko, ząb za ząb” jako zachęty do zemsty, ponieważ w przypadku czyjejś agresji nie należy reagować. Jeśli otrzyma się cios w policzek, należy pokornie przyjąć kolejny. Jeśli ktoś pragnie naszego ubrania, trzeba oddać i płaszcz. To samo należy zrobić, gdy ktoś zmusza do pójścia z nim tysiąc kroków – trzeba przejść dwa razy więcej. Chrystus przemawiał też, by dawać temu, który nas o coś prosi, a chcącemu pożyczyć nie odmawiać.  

Nauczyciel przypomniał, że zostało powiedziane, iż trzeba kochać bliźniego, a nieprzyjaciela darzyć nienawiścią, ale nie należy tego czynić. Właściwy jest taki sam stosunek do wrogów, jak i przyjaciół. Trzeba modlić się za prześladowców, bo to przynosi zadowolenie Boga, który jest światłem i dla dobrych, i dla złych. Nie może być nagrody jedynie za kochanie przyjaciół. Taka postawa charakteryzuje bowiem nawet pogan. Trzeba dążyć do doskonałości, ponieważ taki właśnie jest Pan w niebie.

W Starym Testamencie mowa jest o egzekwowaniu prawa, w którego myśl winowajcy należeć powinna się kara w postaci tego, co sam uczynił. Ale Jezus nakazuje, by przyjmować wszystko złe, co spotyka nas ze strony innych ludzi, z pokorą, a nawet dodatkowym poświęceniem. Jest to wielkie poświęcenie, bo ludzka duma zostaje w takich wypadkach zraniona. Takie postępowanie jest właściwe i słuszne. Dodatkowo Jezus przekonuje, że trzeba pomagać, gdy bliźni prosi, nie zostawiać go samemu sobie.

Kolejno Nauczyciel przekazuje, by nie darzyć nienawiścią nieprzyjaciół. Takie polecenie miało jakoby znajdować się w starotestamentowej Księdze Kapłańskiej, ale tak naprawdę był to nakaz sekty Qumran. Jezus odwołuje się tu do nakazu Prawa i jego potocznej interpretacji. Chrystus głosi na Górze, by otwierać swe serce dla wszystkich ludzi, bo dopiero wówczas można zasłużyć na miano prawdziwego chrześcijanina. Bóg nie chce widzieć dobra kierowanego przez człowieka ku jego przyjacielowi, ale prawdziwego miłosierdzia, czyli ukochania także nieprzyjaciół. W tym tkwi inność i wyjątkowość dzieci Bożych w porównaniu z niewierzącymi. 

Podobne wypracowania