Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stefan Żeromski „Przedwiośnie” - problematyka powieści

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego ukazało się w 1924 r. – 6 lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Utwór był reakcją autora na katastrofalną sytuację II Rzeczypospolitej. Młodym państwem targały różne bolączki: wielkie bezrobocie i niskie płace, separatyzm ludności kresowej, fatalny stan ekonomiczny i rozdrobnienie polityczne łączące się z rozbieżnościami ideowymi rządzących. Autor, mocno zaangażowany w sprawy ojczyzny, chciał zabrać głos w sprawie jej odbudowy.

Głównym tematem poruszonym w „Przedwiośniu” jest sytuacja polityczna. Młody Cezary Baryka staje przed wyborem jednej z dwóch dróg mogących prowadzić do powstania silnego państwa. Pierwszą z nich jest ewolucja, której zagorzałym zwolennikiem jest Szymon Gajowiec – dawna miłość matki głównego bohatera. W myśl jego poglądów państwo powinno być kształtowane powoli, w sposób przemyślany. Priorytetem powinno być wprowadzenie nowej waluty i objęcie obywateli opieką państwa, co miałoby zjednoczyć ludzi, którzy niedawno wyszli spod trzech zaborów. Gajowiec zakłada także stabilizację sytuacji zewnętrznej, wzmocnienie armii i rozbudowę systemu oświaty. Jednakże plany te wymagają wielkiej cierpliwości, a tej w społeczeństwie brakuje.

Drugą metodą nadania państwu nowego kształtu może stać się rewolucja. Jej wielki orędownik – Antoni Lulek – widzi w niej szansę na poprawę losu najbiedniejszych. Górnolotne hasła głoszone przez zwolenników przewrotu mogą pobudzać wyobraźnię, lecz nikt nie jest w stanie przedstawić sposobu, w jaki należy je urzeczywistnić. Dlatego domeną rewolucji jest chaos, rozgardiasz i nieporządek. Jedyną skuteczną drogą do odrzucenia podziału klasowego wydaje się być wojenna ścieżka. Ludzie, skuszeni wizją równego społeczeństwa, mogą wyjść na ulice i rozpocząć krwawą eliminację jednostek nieprzystających do nowego planu.

Właśnie przed tym najgoręcej przestrzega autor, przedstawiając na początku dzieła okrutny obraz rewolucji w Baku. Jego krytyce podlega także druga wizja przebudowy państwa. Największym jej minusem jest konieczność należytego rozplanowania wszystkiego w czasie i konsekwentnego czekania na efekty. Natomiast trudna sytuacja wymaga natychmiastowego działania, bo tylko ono może zapewnić stabilizację.

W „Przedwiośniu” pojawia się także mit szklanych domów, czyli wyidealizowana wizja odrodzonego państwa. Rozpatrywanie jej w kategoriach rzeczywistych mija się z celem, ponieważ wykracza ona daleko poza możliwości ówczesnej techniki. Wizja roztoczona przez ojca Baryki zakładała pełną elektryfikację, uregulowanie Wisły i używanie jako podstawowego budulca szkła. Obraz ten ma wymowę metaforyczną – surowiec, którym mowa, jest niezwykle kruchy. Takim przymiotnikiem można określić stan państwa polskiego po odzyskaniu niepodległości. Jak najprędzej powinna zostać roztoczona nad nim opieka ludzi rozsądnych i mających pomysł na jego odbudowę, gdyż w przeciwnym wypadku wszystko może runąć.

W powieści Stefana Żeromskiego wiele miejsca zajmuje także problematyka psychologiczna, związana z postacią Cezarego Baryki. Główny bohater został ukazany na przestrzeni dziesięciu lat, więc czytelnik ma możliwość zapoznania się ze zmianami, które dokonały się w jego osobowości. Najpierw widzimy go jako gorącego zwolennika rewolucji mającej miejsce w Baku. Jednak później poznaje on jej gorzki smak i staje się świadkiem przerażających wydarzeń. Następnie bierze udział w wojnie z Bolszewikami, co może świadczyć o tym, iż chciał uchronić ojczyznę przed złem, jakim w jego mniemaniu stała się ta forma przewrotu. Podczas pobytu w Nawłoci główny bohater poznał destrukcyjną siłę miłości. Wplątał się w skomplikowaną relację z trzema kobietami. Sam kochał Laurę, jednak ona, chociaż odwzajemniała jego uczucie, nie mogła wejść z nim w związek, gdyż planowała ślub z dobrze sytuowanym Barwickim. Cezary zrobił wielkie wrażenie także na Karolinie i Wandzie. Ten pogmatwany układ stał się przyczyną morderstwa. Zakochana w Cezarym Wanda, wiedząc, że bohatera i Karolinę łączy coś więcej niż przyjaźń, postanowiła otruć rywalkę. Co ciekawe, Baryka nie czuł wyrzutów sumienia z powodu tego wydarzenia i nie widział niczego złego w tym, że uwodził Karolinę, chociaż pozostawał w zażyłej relacji z Laurą.

Życie głównego bohatera „Przedwiośnia” pełne jest trudnych wyborów, poszukiwania najlepszych rozwiązań i wielkiej idei, której mógłby podporządkować swe życie. W jego postawie może uderzać niekonsekwencja i niezdecydowanie, gdyż młody Baryka wielokrotnie zmieniał swoje poglądy, nie mogąc odnaleźć tego najwłaściwszego.

Warto wspomnieć jeszcze o wizji rewolucji w powieści Stefana Żeromskiego. Utwór kończy się momentem, w którym główny bohater postanawia przyłączyć się do strajkujących robotników. Jednak nie czyni tego z sympatii do rewolucjonistów. Baryka był przygnębiony odrzuceniem przez Laurę i poruszony sytuacją biednych ludzi, to właśnie dlatego chciał podjąć jakiekolwiek działanie. Z powodu takiego zakończenia wielu krytyków zarzucało Żeromskiemu, że sympatyzuje z rewolucją. Autor w swoich pismach odpowiadał na te ataki, jednoznacznie wypowiadając się na temat niebezpieczeństw, jakie niosą ze sobą takie przewroty. Także wizja wydarzeń mających miejsce jest niezwykle dosadna i wydaje się być raczej krytyką rewolucji niż jakąkolwiek formą jej pochwały.

Podobne wypracowania