Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Porównanie „Sonetów do Laury” Petrarki z wybranymi współczesnymi erotykami

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Sonety do Laury” to unikalny cykl powstały w średniowieczu. W XIV wieku miłość do kobiety nie stanowiła tematu „wysokiej” poezji, zdominowanej przez twórczość religijną i moralizatorską. Osobiste wyznania stanowiły domenę pieśni trubadurów. Petrarka pisał miłosne wiersze w języku włoskim, uważanym za bardziej odpowiedni do tego celu, niż górnolotna łacina, w której dzieła poświęcano przede wszystkim Bogu. Sam poeta, dziś znany przede wszystkim jako autor „Sonetów do Laury”, swój zbiór zatytułował skromnie „Fragmenty w języku pospolitym”.

Współcześnie tematyka miłosna cieszy się takim samym uznaniem, jak jakakolwiek inna. Jednak zmianie uległo jej znaczenie, a także forma i treść. Sonety Petrarki charakteryzuje kunsztowna budowa, warunkująca wymowę wiersza. Zawierają po cztery strofy. Dwie pierwsze liczące po cztery wersy i dwie kolejne – po trzy. Ściśle określony jest też układ rymów. Ponadto można również dostrzec prawidłowość dotyczącą układu treści: strofy czterowersowe mają na ogół charakter opisowy, zaś dwie ostatnie strofy, są raczej refleksyjne. Tak rygorystyczna forma, nazwana właśnie od twórczości Petrarki, sonetem włoskim, wymagała ogromnej dyscypliny twórczej. Zawiła, skomplikowana tematyka miłosna musiała poddać się ścisłym wymogom formalnym.

Sonet w różnych odmianach cieszył się popularnością, szczególną zyskał w okresie romantyzmu. Był obecny w poezji miłosnej pozytywizmu i Młodej Polski, jednak poeci powojenni sięgali do niego już bardzo rzadko. Najnowsza poezja, także miłosna, charakteryzuje się odchodzeniem od wymogów formalnych, coraz częściej posługuje się wierszem wolnym i wierszem białym.  Przykładem współczesnego erotyku tego nurtu może być wiersz „Dla Ciebie piszę miłość” Rafała Wojaczka, „Dla zakochanych” Stanisława Grochowiaka czy „O nas” Tadeusza Gajcy.

Sonety Petrarki poświęcone są Laurze. Postać ta jest bardzo tajemnicza, nie wiemy czy istniała. Faktem jest jednak, że Laura z wierszy Petrarki jest poetycką kreacją, ideałem. To poeta powołuje ją do istnienia, nadając jej pożądane cechy, idealizując obraz niemal nieznanej kobiety. Opiewa przede wszystkim jej walory duchowe. Obok zachwytów nad urodą wybranki, podmiot liryczny przypisuje jej liczne cnoty moralne, choć oskarża też o obojętność, a nawet okrucieństwo. Zachwyt nad urodą wybranki, jej wdziękiem, jest bardzo subtelny. Poeta sławi piękno jej jasnych włosów, delikatność ruchów i łagodność spojrzenia. Współczesne wiersze miłosne bywają znacznie bardziej erotyczne, odwołują się śmiało do sfery cielesnej. Już w okresie Młodej Polski można odnaleźć przykłady wierszy ujmujących miłość w sposób przede wszystkim cielesny. „Lubię kiedy kobieta...” czy „Ja, kiedy usta ...” Kazimierza Przerwy-Tetmajera przepełnione są erotyką, mówią o cielesnym zbliżeniu kobiety i mężczyzny. Tendencja ta zarysowała się wyraźnie dopiero w XIX wieku i nadal jest obecna we współczesnej poezji miłosnej.

Mimo pewnych różnic, w średniowiecznym i współczesnym ujmowaniu miłości, można znaleźć wiele cech wspólnych. Twórczość Franciszka Petrarki jest stale obecna w nurcie poezji miłosnej i stanowi dla niej źródło inspiracji. Twórczość włoskiego poety stała się bardzo popularna i znalazła wielu naśladowców, powstał nawet nowy nurt - zwany petrarkizmem. W polskiej poezji zaznaczył się szczególne w twórczości Adama Asnyka, Kazimierza Przerwy-Tetmajera i Antoniego Słonimskiego. We współczesnej poezji łatwo można wskazać na motywy zaczerpnięte bezpośrednio z twórczości Petrarki. I tak na przykład - Przerwa-Tetmajer pisze wiersz „Do nieznajomej”, widzianej zaledwie kilka razy. Podobnie jak Petrarka owładnięty jest uczuciem zrodzonym w chwili pierwszego wejrzenia:

„...za każdym widzeniem
pierś ma się dziwnym podnosi wzruszeniem
serce szalonym poczyna bić tętnem
a usta moje palą te wyrazy
które bym tylko w omdleniu namiętnem
patrząc ci w oczy, wymówił westchnieniem”.

Wpływu twórczości średniowiecznego poety można dopatrywać się także w utworach idealizujących ukochaną, opiewających ją jako damę serca. Sama forma włoskiego sonetu również miała swych naśladowców, warto tu wspomnieć chociażby o osobie Adama Asnyka i jego „Sonecie”.

Podobne wypracowania