Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Frances Hodges Burnett „Mała księżniczka” - Czy przyjaźń pomaga przetrwać trudne chwile? Odpowiedz na podstawie książki

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Przyjaźń to jedna  z najcenniejszych rzeczy na świecie i najpiękniejszy prezent, jaki można dać drugiemu człowiekowi. Wiedziała o tym Sara Crewe, bohaterka powieści Frances Hodges Burnett, pt.: „Mała księzniczka”.

Sara umiała przyjaźnić się niemal z każdym. Działo się tak dlatego, że dziewczynka miała bardzo dobre serce i przepełniała ją życzliwość do całego świata. Była wrażliwa na potrzeby innych i nikogo nie potrafiła zostawić bez pomocy.  Do wszystkich odnosiła się z szacunkiem. Pozostawała uprzejma nawet w stosunku do osób, które z jakiś powodów, na przykład przez zazdrość, odrzucały jej przyjaźń.

Pierwszą osobą, z jaką Sara się zaprzyjaźniła po przybyciu na pensję panny Minchin, była Ermengarda. Ermengarda była często wyśmiewana przez koleżanki z powodu tuszy. Jej problemy w nauce również były źródłem kpin ze strony innych uczennic. Smutek i samotność Ermengardy pogłębiała myśl, że nigdy nie zadowoli oczekiwań swojego uczonego taty. Przyjaźń Sary sprawiła, że dziewczynka zdołała wyzwolić się z przygnębienia. Nowa przyjaciółka okazała jej więcej ciepła, zrozumienia i szacunku niż rodzina. Bezcenna dla Ermengardy okazała się pomoc Sary w nauce. Chociaż „mała księżniczka” wiedziała, że Ermengarda jest mniej zdolna, to nigdy nie dała jej tego odczuć. Sara czytała książki i opowiadała je w taki sposób, żeby koleżanka mogła jak najwięcej z nich zapamiętać.

Ermengarda nie była jedyną przyjaciółką Sary. Nową uczennicę pokochała także mała Lotka, czteroletnia dziewczynka, którą oddano na pensję po śmierci mamy. Sara poświęcała  Lotce bardzo dużo czasu, opowiadała jej zajmujące historie. Raz uszczęśliwiła malutką opowieścią o niebie, pięknym miejscu, gdzie idą po śmierci wszystkie mamy. Opieka Sary pomogła małemu dziecku przetrwać trudny czas bez rodziców, pozwoliła przezwyciężyć lęki i zagubienie malucha.

Niezwykła jest też historia przyjaźni z Becky. Becky była służącą. Panna Minchin wyjątkowo źle ją traktowała. Sara dostrzegła w Becky kogoś więcej niż służącą. Jako pierwsza osoba zatroszczyła się o jej potrzeby. Pomagała jej nie tylko przynosząc jedzenie, ale przede wszystkim rozmawiając z nią, traktując jak normalną dziewczynkę. Opowiadała Becky o świecie, jakiego ta nie znała, rozbudzając w niej ciekawość świata i wyobraźnię.

Kiedy w życiu Sary nastały ciężkie chwile i po śmierci taty została na świecie zupełnie sama, bez środków do życia, musiała ciężko pracować na swoje utrzymanie i często cierpiała z głodu, nawet wtedy nie przestała się troszczyć o swoje przyjaciółki. Choć jej samej było ciężko, znajdowała siły, by je pocieszać.

Przyjaźń pomogła przetrwać nie tylko Ermengardzie, Becky i Lotce. Uratowała też Sarę. Historia ta pokazuje jak ważne jest, by mieć obok siebie kogoś, kto zawsze gotów jest pomóc. Świadomość, że nie jesteśmy sami daje dużo siły  do walki z przeciwnościami losu. Należy jednak pamiętać, że przyjaźń nie polega tylko na oczekiwaniu pomocy od innych. Prawdziwa przyjaźń to gotowość poświęcania czasu i energii drugiemu człowiekowi. O przyjaciela trzeba  dbać, bo to przyjaźń pozwala przetrwać ciężkie chwile. Odwraca naszą uwagę od własnej osoby i nakazuje koncentrować się na drugim człowieku. Radość z niesionej przyjacielowi pomocy staje się częściowo naszą radością. Dzięki przyjaźni wyzbywamy się egoizmu i otwieramy na innych. Pamiętajmy też, że sprawdzianem dla przyjaźni są właśnie najtrudniejsze chwile w życiu. Sara Crewe i jej przyjaciółki przeszły ten sprawdzian pomyślnie.

Podobne wypracowania