Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod” - charakterystyka Konrada Wallenroda

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Postać Konrada pojawia się już na początku powieści, podczas wyborów Wielkiego Mistrza zakonu krzyżackiego. Jest on kandydatem na ten urząd. Konrad słynie ze swoich dokonań rycerskich, odwagi i bohaterstwa: „Podobno odznacza go ubóstwo, skromność, pogarda dla świata”. Mimo, iż Konrad jest jeszcze dosyć młody, ma już siwe włosy i wielkie sińce pod oczami. Kierując się w życiu głównie emocjami, bardzo przeżywa każdą decyzję; stąd ta „skaza” na wyglądzie młodzieńca.

Główny bohater nie odznaczał się dobrym wychowaniem. Posługiwał się prostym językiem, omijał wszystkie maniery i zasady poprawnego zachowania. Konrad charakteryzował się również zmiennością nastrojów - raz bawił się z młodzieżą, żartował, „sypał damom grzesznych słówek krocie”, lecz czasami jedno przypadkowe słowo, rzucone przez rozmówcę, wywoływało u niego stan zadumy oraz „wzruszeń namiętnych”. Takimi słowami były: „ojczyzna, powinność, kochanka”. Konrad nie lubił biesiadować, jedyne pieśni, jakie śpiewał, to żałobne. Takie zachowanie staje się zrozumiałe dopiero po poznaniu całej historii młodzieńca. 

Aż do IV rozdziału powieści przeszłość Konrada pozostaje dla czytelnika tajemnicą. Konrad Wallenrod urodził się na Litwie. Jego rodzina została zamordowana przez Krzyżaków, a pięcioletni wówczas Konrad – został porwany. Otrzymał on imię Walter Von Stadion Alf i zamieszkał na dworze Mistrza Winrycha von Kniprode.

Tu poznał swojego przyszłego przyjaciela Halbana, który także pochodził z Litwy. Halban opowiedział Konradowi o jego prawdziwym pochodzeniu, zapoznał go z historią jego ojczyzny. Rozniecił w chłopcu pragnienie zemsty na Krzyżakach.

Przy pierwszej okazji, podczas pojedynku, obaj uciekli z Zakonu na Litwę. Konrad trafił na dwór księcia Kiejstuta, gdzie poznał wybrankę serca. Zakochał się bez pamięci w pięknej córce Kiejstuta, Aldonie. Miłość łącząca parę kochanków była pełna pasji i namiętności. Wzięli ślub i planowali spędzić razem resztę życia. Niestety sielanka nie trwała długo. Na Litwę ponownie zaczęli najeżdżać Krzyżacy:

„Biednej Litwie co roku wróży pożary i rzezie
Ciągną szeregi krzyżowe niezliczonymi tłumami”.

Konrad nie mógł zaznać pełni szczęścia, kiedy jego ojczyzna cierpiała. Jedynym wyjściem było podjęcie walki. Konrad musiał dokonać najtrudniejszego wyboru w swoim życiu. Żadne wyjście z sytuacji nie było dobre. Przeżywał głębokie rozdarcie moralne: czy wybrać miłość żony i szczęście u jej boku, czy szczęście ojczyzny? Konrad buntował się przeciwko sytuacji w jego ojczyźnie. Czując obowiązek ratowania Litwy, dokonał  „jedynego, strasznego, skutecznego” wyboru. Postanowił poświęcić się dla dobra ojczyzny.

Uciekając nocą z zakonu, natrafił na Aldonę, która już przeczuwała, że dzieje się coś złego. Doszło do rozstania pary kochanków. Zrozpaczona kobieta postanawia pójść do klasztoru. Konrad cierpiał do samego końca z powodu utraconej miłości.

Konrad wiedział, że jedynym skutecznym sposobem pokonania rywali jest podejście ich podstępem, „techniką lisa”. Przedostaje się do zakonu Krzyżaków, gdzie pełni funkcję giermka Konrada Wallenroda. Gdy Wallenrod zostaje zabity, Konrad podszywa się pod niego. Zostaje mianowany Wielkim Mistrzem zakonu krzyżaków. Dowodząc zakonem, doprowadza do jego totalnej klęski. Ratuje swoją ukochana ojczyznę.

Konrad czuje przygnębienie spowodowane złamaniem podstawowych praw rycerskich i chrześcijańskich, zasad dumy oraz honoru. Ma wyrzuty sumienia z powodu swojego nieuczciwego zagrania. Czuje się zagubiony i samotny. Tragizm Konrada polega na braku możliwości podjęcia słusznego wyboru.

Mężczyzna stanął przed wyborem: miłość a ojczyzna. Zostawiając Aldonę, poniósł klęskę w swoim życiu osobistym. Zamienił własne szczęście rodzinne na walkę dla ojczyzny. Skrzywdził i rozczarował osobę, którą kochał najbardziej na świecie. Przyczynił się do morderstwa wszystkich członków zakonu krzyżackiego, osobiście i z premedytacją prowadząc ich ku klęsce. To, jak bardzo przeżywał podjęte przez siebie decyzje, świadczy o jego wielkiej wrażliwości.

Nieustanne poczucie winy oraz świadomość nieetycznego zachowania doprowadziły Konrada do popełnienia samobójstwa. W przypadku tego bohatera taka decyzja wydaje się być całkiem logiczną. Konrad poświęcił się dla ojczyzny, w zamian „otrzymując” poczucie nieszczęścia, wyrzuty sumienia oraz samotność. Głównymi motywami działania Konrada Wallenroda były patriotyczna miłość do ojczyzny, a jednocześnie - nienawiść.

Podobne wypracowania