Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jan Kochanowski „Treny” - „Tren XIV” - interpretacja i analiza trenu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Jan Kochanowski, jak przystało na człowieka renesansu, cechował się doskonałą znajomością kultury antycznej. W swoim cyklu dziewiętnastu „Trenów”, który poświęcił zmarłej córce zawarł liczne aluzje i nawiązania do tego okresu. Funkcjonują one obok światopoglądu chrześcijańskiego. Ten zabieg literacki może wskazywać na przeżywany przezeń konflikt wartości.

W „Trenie XIV” przywołana zostaje postać mitycznego Orfeusza przemierzającego Hades, by odnaleźć swoją ukochaną Eurydykę. Postać ta jest symbolem wielkiej miłości, poświęcenia, niezgody na utratę ukochanej osoby, ale także wielkiej i wspaniałej poezji. Gdy Orfeusz brał w ręce swoją lirę, cały świat zastygał słuchając jego twórczości. Mężczyzna ten udał się do władcy podziemnego świata i zmiękczył jego serce swoim wspaniałym śpiewem. Ten udzielił mu zgody na wyprowadzenie ukochanej z Hadesu, ale stanowczo zakazał mu na nią patrzeć, dopóki nie wyjdą na światło dzienne. Orfeusz obejrzał się, przez co stracił ukochaną na zawsze.

Jan Kochanowski przywołuje ten mit, ponieważ był on szczególnie bliski zrozpaczonemu poecie. On również nie potrafił pogodzić się ze śmiercią ważnej dlań osoby (córki). Poeta zapewne sam chciałby podążyć szlakiem...

Podobne wypracowania