Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Przygody Piotrusia Pana” J. M. Barrie - opisz mieszkańców Nibylandii

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Nibylandia to wspaniała kraina, z której nie chce odejść żadne dziecko z wielką wyobraźnią. Jej mieszkańcami są praktycznie sami chłopcy (nie licząc wróżek, na przykład Dzwoneczka). Tak samo jak Piotruś Pan są wiecznymi dziećmi, którym zabronione jest ponad wszystko dorastanie. Gdy dorastają, automatycznie zostają wypędzeni z wyspy. Na czele grupy stoi właśnie Piotruś Pan.

Jest to przywódca ze wszech miar. Wszyscy się go słuchają, nikt nie śmie przekroczyć jego rozkazu. „Piotruś zabronił im, aby choćby w najmniejszym stopniu przypominali go wyglądem. Ubrani są więc w skóry zabitych przez siebie niedźwiedzi, a wyglądają w tym stroju tak puszyście i okrągło, że gdy któryś upadnie, to się musi turlać. Dlatego właśnie starają się pewnie trzymać na nogach”.

Bohaterowie z Nibylandii to bardzo ciekawa grupka. Pierwszym z nich jest chłopiec imieniem Milczek. Uważa się go w Nibylandii za jednego z najbardziej pechowych dzieci na całej wyspie. Spośród wszystkich przeżył najmniej przygód. Zawsze, gdy odchodzi gdzieś na bok - na przykład, aby pozbierać drewna na rozpałkę, udaje mu się przegapić jakąś wielką bitwę, przygodę, czy zdarzenie. Jest bardzo melancholijny, ma łagodne uosobienie, jest odważny.

Potem widzimy Stalówkę - zawsze wesoły, łagodny i dobroduszny oraz jego zupełne przeciwieństwo - Drobinka. „Drobinka jest najbardziej zarozumiały ze wszystkich zagubionych chłopców. Zdaje mu się, że pamięta życie i obyczaje z czasów przed swoim zagubieniem. To właśnie nadało jego noskowi taki zarozumiały zadarty kształt”. Drobinka ma również talent - uwielbia melodię, a czerpie ją z fujarek, które wystruguje sobie z różnych gałęzi drzew.

Kolejną postacią zamieszkującą Nibylandię jest Kędziorek. Spośród całego grona to on jest największym psotnikiem i rozrabiaką. Lubi płatać figle innym i sobie, umie się bawić, to niepoprawny urwis - prawdziwe wieczne dziecko. Kiedy Piotruś Pan pyta, kto jest winny temu a temu zdarzenie, zawsze z szeregu występuje właśnie Kędziorek. Teraz robi to już odruchowo.

Na koniec mamy jeszcze bliźniaków. Są najbardziej niewyraźną parą spośród mieszkańców Nibylandii. Nigdy nie wiadomo, kogo tak naprawdę się opisuje - czy jednego, czy też drugiego. „Piotruś nigdy dokładnie nie rozumiał, co to są bliźniaki, a jego oddziałowi nie wolno wiedzieć czegoś, czego on nie wie. Tak więc ci dwaj czują się ciągle trochę niewyraźnie i starają się trzymać jak najbliżej siebie, wyglądając, jakby chcieli przepraszać za to wszystko”.

Wszystkie wieczne dzieci Nibylandii to istoty bardzo sprytne, choć najzupełniej naiwne. Uwielbiają przygody, wieczne potyczki z piratami. Wszyscy „łakną krwi”. Ich liczba na wyspie zmienia się w zależności od różnych okoliczności. Na przykład zależy to od tego, czy zostaną pozabijani przez piratów, ilu ich zostanie zabitych. Również liczy się to, co powie przywódca wszystkich - Piotruś Pan. Jeżeli zauważy, że któryś z chłopaków zaczyna dojrzewać, dorastać, natychmiastowo wypędza takie osoby z całej Nibylandii. Tu jest miejsce dla dzieci.

Chłopcy z Nibylandii to, jak trzeba pamiętać, są dzieci. Można im wmówić niemal wszystko (tak, jak Dzwoneczek wmawia chłopcom, aby zastrzelili „to” Wendy, gdyż Piotruś tak tego chce). Bohaterowie bez szemrania nauczyli spełniać życzenia ich przywódcy. Piotruś Pan wśród wszystkich dzieci ma największy autorytet. Postacie te są bardzo różnorodne, barwne.

Chociaż tworzą wspólną, małą społeczność każdy z nich jest zupełnie inny. Razem tworzą mieszankę wybuchową, ale przy tym wspaniale się uzupełniają swoimi charakterami. To dobrzy chłopcy, którzy pragną przede wszystkim wiecznej zabawy. Daleko im do chęci powrotu do nudnego świata ludzi.

Podobne wypracowania