Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Miguel de Cervantes „Don Kichot z La Manczy” - charakterystyka porównawcza don Kichota i Rolanda

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Hrabia Roland jest bohaterem średniowiecznej pieśni, której głównym tematem jest wyprawa cesarza Karola Wielkiego do Hiszpanii przeciwko niewiernym. Bierze w niej udział wymieniony wyżej rycerz. Don Kichot z kolei, jest bohaterem powieści Miguela Cervantesa De Saavedry, pt.: „ Przemyślny szlachcic Don Kichot z Manczy”. Utwór ten opowiada o podstarzałym szlachcicu, który porzucił wszystko aby stać się rycerzem.

Dwaj rycerze przedstawieni w utworach z zupełnie różnych epok. Być może Don Kichot czytał o przygodach i bojach Rolanda, który stał się tym samym inspiracją dla szlachcica aby podążać tą drogą? Tego nie wiemy. Możemy jednak, na podstawie lektury na temat ich przygód doszukać się zarówno cech wspólnych, jakimi charakteryzowali się ów rycerze, jak i różnic.

Obaj mężczyźni byli odważni i udowadniali to w walce. Byli nie ustraszeni i nie cofali się nawet wtedy, kiedy przewaga liczebna wroga była duża. W takiej sytuacji znalazł się Roland, gdy ze swoim oddziałem oddalił się od wojsk Karola Wielkiego i dysponując niewielkimi środkami musiał podjąć honorową walkę. Taka sytuacja nie jest obca szlachcicowi z La Manczy, który sam stanął przeciwko trzydziestu, a może nawet czterdziestu wiatraków, które jawiły mu się jako olbrzymy z długimi rękami. Obaj panowie postępowali honorowo, przestrzegali kodeksu rycerskiego, pragnęli walczyć, a jeszcze bardziej zwyciężać. Pod tymi względami mają wiele cech wspólnych, które sprawiają, że są wspaniałymi wojownikami.

Nie możemy jednak powiedzieć, że Roland był takim samym rycerzem jak Don Kichot. Pierwszy z nich był osobą zawziętą. Za wszelką cenę chciał wygrać walkę. Nie robił tego wyłącznie dla siebie i by zdobyć chwałę, ale głównie dla swojego władcy Karola Wielkiego i ojczyzny. Rycerz z La Manczy był raczej dobroduszny, choć nie brakowało mu zacięcia w walce. Starcia były dla niego wielkimi przygodami, dzięki którym mógł zdobyć wieczną sławę oraz serce Dulcynei. I tu pojawia się kolejna rozbieżność między dwoma rycerzami, nie wiemy czy hrabia Roland miał damę serca, tak jak Don Kichot Dulcyneę. Nie jest to najważniejszy fakt odróżniający od siebie wojowników. Przede wszystkim przygody i starcia Rolanda były rzeczywiste, natomiast błędny rycerz ścierał się z wytworami swojej wyobraźni. Być może działo się tak, gdyż przeznaczeniem Rolanda było zostać wojownikiem, natomiast Don Kichot postanowił o tym pod wpływem lektury rycerskich romansów. Rzeczywistość starła się z wyobraźnią. Niemniej jednak obu nie można odmówić faktu, że każdy na swój sposób idealnie spełniał swoje obowiązki. Roland służył krajowi, Don Kichot poszukiwał przygód i stopniowo zdobywał serce Dulcynei.

Mniej znaczące, ale jednak różnice występowały również w wyposażeniu obu rycerzy. Hrabia Roland miał rączego rumaka oraz wspaniały miecz Durendal - znak stanu rycerskiego. Don Kichot dosiadał starego konia - Rosynanta, jego zbroja była stara i zardzewiała, a kopia zniszczyła się już przy pierwszym starciu, został pasowany na rycerza przez gospodarza podrzędnej oberży.

Dwaj rycerze, żyjący w różnych epokach i stający się rycerzami pokonując dwie różne drogi. Roland jest predestynowany, aby należeć do tego stanu. Don Kichot żyje marzeniami i ułudą. Obaj starali się spełniać swoje obowiązki, jednakże hrabia Roland uznawany jest za wzorzec średniowiecznego rycerza, zasłużonego i podziwianego. Szlachcic z La Manczy uznany był za niespełna rozumu.

Z całą pewnością obaj realizowali swoje cele i marzenia najlepiej, jak umieli. Jest to bardzo ważna cecha, którą można przypisać tym rycerzom.

Podobne wypracowania