Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Konrad Wallenrod jako bohater bajroniczny. Rozwiń temat

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Pojęcie „bohatera bajronicznego” funkcjonuje w literaturze i myśli estetycznej od czasów romantyzmu za sprawą niecodziennego wzorca, jaki do sztuki wprowadził George Byron – największy poeta tej epoki na Wyspach Brytyjskich. Sam skonfliktowany ze społeczeństwem i jego normami moralnymi, wprowadził postać bohatera z własnej woli żyjącego w samotności, sprzeciwiającego się ogólnie przyjętym prawom i normom etycznym, które nie przystawały do jego wizji totalnej wolności i niezależności jednostki wybitnej. Bohater bajroniczny był egotycznym indywidualistą, który sam ustalał sobie kanon praw moralnych, podporządkowanych zazwyczaj wybujałym emocjom i bogatemu, różnorodnemu życiu duchowemu.

Za pierwowzór takiej postaci uznaje się głównego bohatera powieści poetyckiej pt. „Giaur”, która już poprzez swoją nowatorską, synkretyczną formę buntowała się przeciwko klasycznym wzorcom literackim. Tytułowy giaur jest postacią tajemniczą, nieco mroczną, kierowaną silnymi emocjami i potrafiącą wedle nich zmieniać całe swoje życie, przecząc niejako w ten sposób potędze przeznaczenia, a na pewno moralnym zasadom obowiązującym w społeczeństwie, w jakim przyszło mu funkcjonować. W każde z kierujących nim uczuć wkłada całego siebie – zarówno w nienawiść, jak i miłość do kobiety, która staje się z kolei przyczyną rozpaczy i inspiracją decyzji o zamknięciu się w zakonie. Tutaj bohater dokona ostatniej spowiedzi, nie czyniąc tego jednak w nadziei na przebaczenie ze strony społeczeństwa lub Boga (ich zwierzchności wobec siebie nie uznaje bowiem do końca), ale raczej dla oczyszczenia duszy z targających nią namiętności.

Postać Konrada Wallenroda zyskuje charakter bajroniczny głównie ze względu na tajemnicę, która podąża za bohaterem przez całą niemal powieść, otaczając go jednocześnie aurą ponurego smutku, pewnego rodzaju mroczności. Podobnie jak giaur Wallenrod przenika w organizm swojego wroga, by zrealizować wyznaczone sobie dużo wcześniej cele, zawsze pozostaje jednak indywidualnością, która każe otaczającemu go światu traktować go jak obcego. Mickiewiczowski bohater postępuje wbrew powszechnie rozumianym prawom moralnym, pozostając wiernym jedynie swemu własnemu kodeksowi etycznemu, w którym wartością najwyższą jest zemsta na znienawidzonym Zakonie Krzyżackim i doprowadzenie go do zguby, a tym samym wyzwolenie ojczyzny spod panowania ciemiężcy.

Podobnie jak główny bohater dzieła Byrona Konrad posiada również bardzo bogate życie duchowe, pełne dylematów, wątpliwości i kłótni z samym sobą, do którego prawie nikt z zewnątrz nie ma dostępu. Jedynymi powiernikami sekretu litewskiego rycerza są Halban Wajdelota i Aldona, cierpiąca za decyzję ukochanego męża w przyklasztornej celi. Jest to więc wrażliwość bardzo specyficzna – Wallenrod potrafi kochać całym sercem, ale umie również opuścić ukochaną kobietę i poświęcić jej życie w imię wyznaczonego sobie celu. Jest świadomy, że postępuje niemoralnie na wielu płaszczyznach, podejmuje jednak decyzję o pozostaniu wiernym przede wszystkim sobie i kanonowi etycznemu, w jakim pierwsze miejsce będzie przynależne na zawsze ojczyźnie.

Podobne wypracowania