Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Opis plaży w czasie gorącego lata

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Latem, kiedy jest bardzo gorąco, wyprawa na plażę to bardzo dobry pomysł. Oczywiście trzeba zabrać ze sobą ręcznik, kąpielówki i olejek do opalania. Czasem przyda się także parasol przeciwsłoneczny, by schronić się w jego cieniu. Ja nie lubię leżeć plackiem na rozgrzanym piachu i opalać się, wolę pluskać się i pływać w wodzie. Woda jest najlepszą ochłodą w czasie upalnego dnia.

Kiedy jest naprawdę gorąco, plaża bywa tak zatłoczona, że trudno znaleźć dla siebie wolne miejsce. Trzeba przeciskać się między ludźmi. W wakacje można wybrać się na plażę wcześniej i zająć dobre miejsca. Ale i tak, kiedy dopisuje pogoda, zaraz robi się taki tłok, że trudno wetknąć szpilkę. Ręcznik obok ręcznika, wczasowicz obok wczasowicza. Rodzice z małymi dziećmi, które bawią się w piasku, budując zamki albo fosy, wypełniane wodą. Co jakiś czas pod opieką dorosłych wybierają się do wody, by ochłodzić się z upału lub nazbierać trochę muszelek do ozdobienia swoich piaskowych budowli.

Na wieży siedzi ratownik i obserwuje to, co dzieje się w wodzie. Raz po raz słychać jego gwizdki, bo mimo wyznaczenia obszaru kąpieliska i zakotwiczenia różnokolorowych boi, ludzie wypływają poza ten obszar. Lubię patrzeć na to z boku, odpoczywając po intensywnym wysiłku pływackim lub rozgrzewając się po wyjściu z orzeźwiającej kąpieli. Lubię ten gwar, szum głosów ludzkich, nawoływania sprzedawcy lodów i zimnych napojów, przeciskającego się między stłoczonymi plażowiczami. Gorący piasek parzy w bose stopy, a nad plażą unosi się lekko rozedrgane, falujące powietrze. Kiedy robi się zbyt gorąco, ponownie daję nura do zimnej wody. Wcześniej ochładzam się stopniowo, tak by wejście do wody nie było zbytnim szokiem dla organizmu.

Rozkosznie jest popływać i zmęczyć się, a potem leżeć na plecach i pozwolić się unieść falom. Taka kąpiel pozwala na odświeżenie sił, po wyjściu na piasek już nie czuć dokuczliwego upału, przynajmniej przez pewien czas. Nie rozumiem ludzi, którzy wybierają się na plażę i leżą plackiem na ręczniku, opalając się na czekoladę. Nie potrafię tak robić, mimo że uwielbiam lato, słońce i ciepło, wolę ruch na świeżym powietrzu i najczęściej nie jestem opalony. Smaruję się olejkami, biegam, gram w piłkę, jeśli tylko na plaży jest wystarczająco dużo wolnej przestrzeni, albo razem z rodzicami wypływam rowerem wodnym na jezioro. Można też zafundować sobie rejs motorówką, ale to już droższa przyjemność.

Podobne wypracowania