Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Kartka z pamiętnika Balladyny (po zabójstwie Aliny)

24 czerwca
Żałuję, że tak postąpiłam, że zabiłam moją jedyną i ukochaną siostrę. Kierowało mną jakieś ślepe i chore uczucie, które nie pozwoliło, aby to Alina została żoną Kirkora i panią na zamku.

Kiedy do naszej biednej chaty w lesie, gdy siedziałyśmy z mamą i siostrą, wszedł piękny dobrze ubrany młodzieniec, od razu wiedziałam, że musi być mój, że to moim przeznaczeniem jest go poślubić. Wszedł i spojrzał na nas i widziałam zachwyt w jego oczach. Zapragnęłam nagle nie tylko być z nim, ale i wyobraziłam sobie siebie jako bogatą, dostojną damę, która nosi piękne stroje i może wydawać polecenia służbie. Ten ślub oznaczałby dla mnie wyjście z tego biednego życia, które wiodłyśmy.

Teraz już wiem, że przecież gdyby Alina została władczynią na zamku, to na pewno nie zostawiłaby nas na pastwę losu, samych w lesie. Siostra miała dobre, współczujące serce. Ale wówczas myślałam bardzo egoistycznie, byłam zachłanna. Wolałam dzierżyć pełnię władzy, wejść na sam szczyt niż patrzeć, jak siostra dostaje wszystko.

Kiedy mama wpadła na pomysł, aby Kirkor dostał rękę tej siostry, która pierwsza zbierze pełen dzban malin, ogarnęła mnie gorączka. Tak bardzo zależało mi na wygranej, że byłam jak w amoku. Nie mogłam skupić myśli...

Podobne wypracowania