Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Droga krzyżowa - Stacja 5 - opis, streszczenie, interpretacja

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Stacja V - Szymon Cyrenejczyk pomaga Jezusowi nieść krzyż

Podczas drogi Jezus spotkał mężczyznę pochodzącego z Cyreny, któremu na imię było Szymon. Człowiek ten zupełnie przypadkowo znalazł się w miejscu, gdzie przechodził tłum z idącym na czele skazanym Jezusem. Żołnierze nakazali mu, aby wziął krzyż od Jezusa na własne barki i szedł dalej z orszakiem.

Choć robi to z wielką niechęcią, Szymon Cyrenejczyk słucha rozkazów i ze smutkiem wykonuje polecenie. Jednak z każdym kolejnym krokiem w sercu Szymona rodzi się coraz większa radość. Bo oto z wydarzenia na pozór niesprawiedliwego, niepomyślnego wypłynęła wielka łaska - możliwość dzielenia z Mesjaszem Jego trudu i losu. Szymon towarzyszy Jezusowi aż na Golgotę.

Jezus mówił niegdyś do swych uczniów, że jeśli ktoś zdecyduje się za Nim iść w swej życiowej drodze, powinien zaprzeć się siebie, wziąć krzyż i naśladować Go. Bo taki jest właśnie sens prawdziwej wiary. Droga ku Bogu nie jest przecież ani łatwa, ani pełna przyjemności. Jest to trud, wyrzeczenia, samodyscyplina, okiełznanie tego, co w człowieku małe, słabe, zwierzęce i wznoszenie się na wyżyny duchowe poprzez samodoskonalenie.

Szymon Cyrenejczyk zrozumiał, że jego znalezienie się w bliskości orszaku idącego na egzekucję było wspaniałym darem od Boga. Szymon mógł doświadczyć tego, czego doświadczył sam Jezus pod ciężarem krzyża. Ten ból i trud nie były już dla niego naznaczone goryczą, ale stały się czymś koniecznym dla duszy.

To, co było przymusem, przemieniło się w pragnienie i wdzięczność w przypadku Cyrenejczyka. I to właśnie jest sensem tego obrazu - wewnętrzne poczucie, że wybór niesienia krzyża na wzór Jezusa, to najlepszy wybór, jakiego można dokonać. Jeśli człowiek sam wybiera takie życie posługując się darem wolnej woli, jest to najczystszy dowód miłości do Boga. 

Podobne wypracowania