Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

I wojna światowa - Ludobójstwo Ormian - przebieg, przyczyny, skutki

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Ludobójstwo Ormian, rzeź Ormian – nazwa pogromów popełnionych na ludności ormiańskiej w Imperium Osmańskim w latach I wojny światowej (1915-1917). Zginęło wówczas ok. 1,5 mln osób. 

W końcu XIX w. na terenie imperium osmańskiego żyło ponad 2,6 mln Ormian. W obliczu zagrożenia imperium ze strony rosyjskiej, ludność ormiańska zaczęła domagać się autonomii, jakiej przez setki lat była pozbawiona. Sułtan ostro sprzeciwił się wszelkim żądaniom i jeszcze zachęcał Kurdów do zabijania Ormian. Wskutek tego, Ormianie chwycili za broń. Powstanie jednak szybo stłumiono, a dalsze akcje rząd imperium tłumił, przelewając krew kolejnych tysięcy ormiańskich rewolucjonistów w 1912 r. Ormian było już jedynie ok. 2,1 mln). W przededniu I wojny światowej, do władzy doszli tureccy rewolucjoniści z Komitetu Jedności i Postępu, tzw. młodoturkowie. Zapatrzeni w oświeceniowe idee postępu, modernizacji i sekularyzacji państwa, doszli do wniosku, że należy zająć wszystkie turkmeńskie ziemie zagarnięte przez Iran i Rosję (panturkizm), co stało się też okazją do „ostatecznego rozwiązania kwestii ormiańskiej”. 

24 kwietnia 1915 r. triumwirat rządzący Turcją – Enwer Pasza, Talaat Pasza i Dżemal Pasza – wydał rozkaz, by rozpocząć akcję wysiedlenia i zamordowania Ormian. „Rząd zdecydował o całkowitej eksterminacji wszystkich Ormian zamieszkałych w Turcji. (…) Bez względu na to, że znajdują się wśród nich kobiety, dzieci i chorzy, jakkolwiek tragiczne będą środki tej eksterminacji, bez słuchania głosu sumienia należy położyć kres ich egzystencji. (…) Ci, którzy sprzeciwią się temu rozkazowi, nie mogą być urzędnikami państwowymi” – pisał w depeszy minister spraw wewnętrznych Taalat Pasza. Na początku, aresztowano i zgładzono ponad 2300 przedstawicieli ormiańskiej elity. Następnie, przystąpiono do deportacji Ormian zamieszkujących Anatolię. Gnano ich pieszo do Syrii i Mezopotamii, w wyniku czego ludzie umierali z głodu lub zostali z wielkim okrucieństwem zamordowani. Władze pozwalały napadać  na deportowanych chrześcijańskich Ormian bandom tureckich żołnierzy i Kurdów.  Mordowano ich i ograbiano z dobytku, topiono, spychano przepaście, żywcem palono lub zakopywano w ziemi. Niemowlęta grzebano pod stosem kamieni, a kobiety gwałcono i okaleczano. Najwięcej spośród uprowadzonych zginęło na pustyni Der El-Zor.

Ormianie jeszcze w kwietniu 1915 r. próbowali stawiać opór: około miesiąca broniła się ormiańska dzielnica Wan oraz mieszkańcy okręgu Musa. Ci, którym udało się uniknąć pojmania, ratowali się ucieczką za granicę. 

Oblicza się, że w ciągu trzech miesięcy wypędzono i zgładzono ok. 1,5 mln osób. W roku 1922 liczba Ormian spadła do zaledwie 150 tys. 

Rzeź Ormian dokonała się przy milczącej postawie państw zachodnich. Na nic zdały się, niegroźne zresztą, ostrzeżenia kierowane do rządu tureckiego. Nie podjęto żadnych konkretnych działań by zapobiec tragedii. 

Pomimo istnienia niepodważalnych dowodów, rząd turecki do dzisiaj nie uznaje faktu tego ludobójstwa, utrzymując, że Ormianie pomarli na skutek epidemii i działań prowadzonych w czasie I wojny światowej. Starania samych Ormian o uznanie tamtej rzezi za ludobójstwo napotykały zaś na opór już od samego początku: po zakończeniu II wojny Zachód milczał, bo nie chciał pogarszać stosunków z Turcją, która w obliczu szerokich wpływów sowieckich w tamtym rejonie, gwarantowała swoiste status quo. Sytuacja zmieniła się pod koniec lat 90-tych XX w. i od tego czasu, kolejne państwa uznawały rzeź Ormian za ludobójstwo. Uchwałę w tej sprawie, 19 kwietnia 2005 r. przyjął także Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.

Walka o pamięć trwa jednak nadal. W 2007 r., turecki noblista Orhan Pamuk, został oskarżony o „oczernianie Turcji”, ponieważ w jednej z książek napisał o mordzie popełnionym na Ormianach i Kurdach. W tym sam roku, z ręki tureckiego nacjonalisty zginął turecki Ormianin i redaktor naczelny ormiańskiego pisma Hrant Dink, który głośno domagał się mówienia prawdy na temat ludobójstwa Ormian. 

Podobne wypracowania