Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stanisław Mikołajczyk - działalność rządu w latach 1943-1944 - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Rząd pod przewodnictwem Stanisława Mikołajczyka przetrwał od 14 lipca 1943 roku do 24 listopada 1944 roku. Jednym z pierwszych działań premiera była próba, podjęta za pośrednictwem brytyjskim, uzgodnienia działań wojennych pomiędzy armią sowiecką a krajową. Nie spotkała się jednak ona z zainteresowaniem faktycznym ze strony Związku Radzieckiego. Stalin miał już bowiem własne plany co do Polski, do których zdecydowanej realizacji przystąpił wraz z utworzeniem tzw. Polski Lubelskiej. Według jej założeń armia, która nie współdziałała z Armią Czerwoną (co w praktyce oznaczało: nie podporządkowana Armii Czerwonej) jest wrogiem.

Gdy Armia Czerwona na początku 1944 roku przekroczyła polskie granice, rząd Mikołajczyka zdecydowanie podkreślił, że jedynym legalnym rządem jest rząd emigracyjny, a weryfikacja wschodniej granicy Polski sprzed wojny nie zostanie zaakceptowana przez Polskę. Granica ta stała się punktem zapalnym. Zaproponowano, że nowa granica będzie przebiegała wzdłuż linii Curzona, ale ta propozycja została odrzucona. Za rządem polskim nie stanęły mocarstwa zachodnie, gdyż od kiedy Związek Radziecki zmienił sojusznika, a tym samym przestał być wrogiem, dostarczając mnóstwa żołnierzy, zależało zarówno Wielkiej Brytanii, jak i Stanom Zjednoczonym na utrzymaniu dobrych stosunków ze Stalinem. Sprawa polskich granic była punktem zapalnym, dlatego mocarstwa względem polskiego rządu przyjęły postawę nacechowaną dużą rezerwą. Sam Stalin postanowił jeszcze prowadzić rozmowy z Mikołajczykiem, jednocześnie jednak przygotowując struktury pod zaprowadzenie w Polsce władzy komunistycznej.

Rozmowy z przedstawicielami ZSRR zostały zerwane 23 czerwca 1944 roku. Wówczas to, w zamian za akceptację Rosji, nakazano Mikołajczykowi zrekonstruowanie rządu lub usunięcie z niego osób związanych z emigracyjnym rządem (w tym wymieniono gen. Sosnkowskiego czy prezydenta Raczkiewicza). Żądano także przyznania, że Rosja nie miała nic wspólnego ze zbrodnią katyńską. Na to wszystko Mikołajczyk nie mógł się zgodzić, zresztą już dzień wcześniej, 22 czerwca, za prawowitą władzę Moskwa postanowiła uznać KRN.

Sam Mikołajczyk złożył dymisję chwilę po tym, jak dowiedział się o ustaleniach teherańskich. Pozostawał jednak czynnym politykiem od 1945 do 1947 jako przywódca PSL. Złożył protest przeciwko fałszerstwu referendum z 30 czerwca 1946 roku. Na nic jednak zdał się jego sprzeciw. Mocarstwa zachodnie nie stanęły po stronie Polski w sprawie granic, a polityka Związku Radzieckiego była już powoli tworzeniem faktów dokonanych. Mikołajczyk ostro potępił także wybory z lutego 1947 roku, w mowie sejmowej z dnia 23 czerwca 1947 roku mówił o fałszerstwie, o terrorze, polityce nienawiści i nietolerancji. Była to już jednak przemowa osoby żegnającej się z krajem.

Rok 1947 w krajach stalinowskich oznaczał likwidowanie bezwzględne opozycji, w październiku powstał Kominform, a partie komunistyczne zostały zespolone w nadrzędny organizm. Mikołajczyk został ostrzeżony, że skończy jak chociażby Nikola Petkow (przywódca bułgarskiej partii chłopskiej), aresztowany i skazany na karę śmierci. Zorganizował więc ucieczkę. Sami komuniści zresztą nie chcieli tworzyć legendy Mikołajczyka, co stałoby się, gdyby został zabity. 26 października 1947 roku Mikołajczyk był w Londynie.

Podobne wypracowania